Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekspresem do trybunału

1 lipca 2018

Każdy, kto ogranicza prawo do wiedzy i debaty o kandydatach, zmniejsza legitymizację i zaufanie do sądu konstytucyjnego

Dwa tygodnie temu Sejm wybrał sędziego Trybunału Konstytucyjnego na miejsce zwolnione po sędzim Andrzeju Wróblu, który zrezygnował ze sprawowania urzędu w trakcie kadencji i wrócił do pracy w Sądzie Najwyższym. Procedura wyboru nowego sędziego dr. hab. Grzegorza Jędrejka (zobacz grafikę) przebiegła niestety w ekspresowym tempie, w atmosferze ocenionej przez wielu obserwatorów jako urągająca randze trybunału, jego społecznej roli oraz godności urzędu sędziego. Druk sejmowy (to z niego poznajemy kandydata) opublikowano 23 lutego rano (druk nr 1310, dostępny na stronie Sejmu). Zawarta w nim notka o kandydacie ma około pół strony i informuje pokrótce o jego wykształceniu, drodze zawodowej oraz autorstwie "ok. 200 publikacji" z zakresu kilku dziedzin prawa. Choć zgodnie z prawem (art. 30 ust. 4 i 8 Regulaminu Sejmu RP) głosowanie nad kandydatem do TK powinno się odbyć nie wcześniej niż po siedmiu dniach od przedstawienia kandydatury, Sejm procedurę skrócił, uzasadniając to szczególnym przypadkiem (którego trudno się dopatrzeć), na co regulamin pozwala. Posiedzenie sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka, która opiniuje kandydatury na sędziów, zwołano zatem tego samego dnia o godz. 10 - na godz. 12. Na posiedzenie przeznaczono niewiele czasu - jak obliczył i poinformował na Twitterze jeden z obserwatorów (M. Wiszowaty), o sprawach formalnych rozmawiano 33 min, 18 min trwało zadawanie pytań kandydatowi, natomiast jego odpowiedzi 13 min. Zapis posiedzenia znajduje się na sejmowych stronach i każdy zainteresowany może te dane sprawdzić, a także zauważyć, że sposób procedowania de facto uniemożliwił rozmowę z kandydatem, zadawanie mu pytań i uzyskanie odpowiedzi (co, wydaje się, przewidywano już wcześniej, bowiem sala, w której odbywało się posiedzenie, została zarezerwowana na 75 min, do godziny 13.15). Prawo posłów do zadawania pytań kwestionowano, dyskusję przerwano i przystąpiono do wyrażenia opinii o kandydacie w formie głosowania.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.