Dziennik Gazeta Prawana logo

Atomy kontra wspólnota PiS

2 lipca 2018

Wieszanie psów na opozycji nie wymaga wysiłku. Nieudolna, pogubiona i bez politycznego pomysłu. Ale nawet gdyby była najbardziej poukładana, jednego nie przeskoczy. Jarosław Kaczyński zagospodarował wyborców, którym nie podobała się III RP. Ta idea spaja jego elektorat na najbardziej elementarnym poziomie. A co spaja drugi obóz? Jaka jest wspólna idea wyborców, którym nie podoba się dobra zmiana?

Jak kraj długi i szeroki, niesie się narzekanie: dlaczego, o Panie, pokarałeś nas takimi nieudacznikami. Co to za opozycja, co bez przerwy potyka się o własne nogi. Przez miesiąc okupuje Sejm, potem nagle przestaje i jak gdyby nigdy nic udaje, że o to właśnie jej chodziło. Wyprowadza ludzi na ulice, zbiera datki, a potem te datki przekłada z lewej kieszeni do własnej. Liderzy obsobaczają się na wizji, a potem jeden jedzie na Maderę, a drugi nie wiadomo gdzie. Nic, tylko z żałości się zapić, bo nawet jakby dziś PiS uchwalił prawo, że każdemu członkowi partii rządzącej państwo wypłaci comiesięczną pensję w wysokości tej minimalnej krajowej, i tak by mu się upiekło.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.