Niedojrzali i niebezpieczni
Polska jest w rękach ludzi, którym mentalnie nigdy nie udało się dojrzeć. Co gorsza, nic nie wskazuje na to, by im się to mogło jeszcze kiedykolwiek przydarzyć
Kto miał do czynienia z kilkuletnimi dziećmi, dobrze wie, co niesie ze sobą moment, gdy jedno zabierze drugiemu ulubioną zabawkę. Wrzask, szarpanina, łzy krzywdy po obu stronach - no, zupełnie jak w Sejmie. Ale dzieci za karę można postawić do kąta. Natomiast w przypadku polityków, to oni stawiają obywateli - i to czasami pod ścianą. Tragizm Polski polega na tym, że całą klasę polityczną zdominowały osoby o mentalności Piotrusiów Panów, którym nigdy nie udało się przepoczwarzyć w dorosłego.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.