Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Resort bez entuzjazmu o projekcie branży futrzarskiej

27 czerwca 2018

W Polsce istnieją przepisy, które dają hodowcom norek możliwość zorganizowania samorządu gospodarczego. Nie ma konieczności tworzenia nowych, specjalnych regulacji w tej sprawie. To sedno odpowiedzi Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, które poprosiliśmy o ustosunkowanie się do propozycji Polskiego Związku Hodowców Zwierząt Futerkowych.

Na łamach DGP opisaliśmy opracowany przez związek projekt ustawy. Zakłada on utworzenie izby gospodarczej zrzeszającej wszystkich hodowców z branży. Jak przekonują autorzy projektu, wprowadzenie obowiązku przynależności do samorządu umożliwi samokontrolę środowiska poprzez audyty i certyfikowanie. - Nasze propozycje pozwolą ujednolicić najwyższe standardy hodowli zwierząt i zlikwidować margines występujący w każdej branży - przekonywał na naszych łamach Daniel Żurek, wiceprezes PZHZF.

Okazuje się, że pomysł hodowców (przekazany m.in. resortom i poszczególnym partiom politycznym) nie wywarł specjalnego wrażenia na Ministerstwie Rolnictwa. Na nasze pytanie w sprawie możliwości jego wniesienia do parlamentu MRiRW przypomniało, że zgodnie z konstytucją inicjatywa ustawodawcza przysługuje m.in. grupie co najmniej 100 tys. obywateli mających prawo wybierania do Sejmu.

Dotychczas żaden z uprawnionych podmiotów nie wniósł projektu do Sejmu, ale jest szansa, że zrobi to komisja rolnictwa lub grupa posłów klubu Kukiz15 - projekt popiera bowiem poseł tego ugrupowania Jarosław Sachajko, jednocześnie przewodniczący komisji rolnictwa.

W Sejmie trwają natomiast prace nad dwoma innymi projektami (autorstwa PO i PiS), których wspólnym mianownikiem jest wprowadzenie całkowitego zakazu hodowli zwierząt na futra.

Szymon Cydzik

szymon.cydzik@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.