Co wiemy po eurowyborach
Polska wykonała krok nie tylko w kierunku modelu dwupartyjnego, lecz także ku bezalternatywnej dominacji jednego obozu, jak na Węgrzech
Co wiemy z pewnością? Wiemy, że ugrupowania, które stworzyły Koalicję Europejską, miały przed czterema laty łącznie o 10 proc. więcej niż zjednoczona centrolewicowa opozycja dzisiaj. Wiemy, że PiS, czy jak kto woli Zjednoczona Prawica, otrzymał wynik pozwalający – gdyby to były wybory parlamentarne – na samodzielne sformowanie rządu. Wiemy, że przy okazji rządzący pozbyli się prawicowej konkurencji, która miała im zagrażać patem albo niechcianą koalicją rządową na jesieni.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.