Polsko-włoski protokół rozbieżności
Z nalezienie nowych sojuszników w Europie będzie dla Prawa i Sprawiedliwości niełatwym zadaniem. Co prawda nie brakuje ofert od zachodnich eurosceptyków, ale mogą oni okazać się kłopotliwymi partnerami. Protokół rozbieżności otwiera diametralnie różne podejście wobec Kremla. To jednak największa, ale niejedyna różnica. Nie bez powodu PiS przez lata unikał włoskich czy francuskich eurosceptyków, stawiając na współpracę z brytyjskimi konserwatystami. Oni jednak za półtora miesiąca powiedzą Brukseli „goodbye”.
Tymczasem na włoskiej scenie politycznej rośnie w siłę Liga Mattea Salviniego, potencjalna alternatywa dla torysów. Według sondaży to eurosceptyczne ugrupowanie może liczyć na ponad 30 proc. głosów, mniej więcej tyle samo, co w Niemczech Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna. Dlatego włoski polityk szykuje się na zwycięstwo w majowych wyborach europejskich i wraz z innymi eurosceptykami planuje szturmem zdobyć Brukselę.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.