Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Ochroniarze zamiast straży na lotniskach

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

● Ministerstwo Infrastruktury chce, by lotniska same płaciły za bezpieczeństwo

Wzrosną koszty portów, a za nimi opłaty dla przewoźników i ceny biletów

Zgodnie z propozycją zmian w prawie lotniczym główny ciężar finansowania bezpieczeństwa na lotniskach ma być przerzucony z budżetu na spółki zarządzające lotniskami. Ustawodawca pozostawi im swobodę w decydowaniu o tym, czy obowiązki te - zamiast straży granicznej - będą wykonywać samodzielnie poprzez rozbudowę już posiadanych własnych służb ochroniarskich, czy zlecą te usługi firmom prywatnym. To ostateczna wersja rządowej autopoprawki do prawa lotniczego, która trafiła z Urzędu Lotnictwa Cywilnego do Ministerstwa Infrastruktury. W lutym projekt trafi do Sejmu, choć, jak zastrzegają przedstawiciele obydwu instytucji, nie można wykluczyć zmian.

- Wprowadzenie tego rozwiązania obciąży budżety spółek dodatkowymi kosztami - mówi Jan Pamuła, prezes PL Kraków i szef Związku Regionalnych Portów Lotniczych.

A koszty związane z przejęciem finansowania bezpieczeństwa będą wysokie.

- W krajach zachodnich, gdzie obowiązują takie regulacje, jednostkowy koszt na pasażera wyliczany jest na 4-16 euro - mówi Kamil Wnuk, rzecznik Okęcia.

Dla Okęcia oznacza to dodatkowy roczny koszt ok. 50 mln zł, przy zysku netto 100 mln zł. Na pozostałych lotniskach koszty będą niższe, ale i tak wyniosą nawet do 10 mln zł.

- To uderzy w kondycję portów regionalnych - ocenia Włodzimierz Machczyński, prezes PL Gdańsk-Rębiechowo.

Przedstawiciele lotnisk nie kryją, że wyższe koszty spadną na pasażerów.

- Prawdopodobnie czeka nas podwyżka opłat lotniskowych - mówi Kamil Wnuk.

Co gorsza, dojdzie do tego w sytuacji spadku przewozów lotniczych. Według wstępnych danych w 2009 r. w polskich portach odprawiono 18,9 mln osób - o ponad 8 proc. mniej, niż w 2008 r. Jednak Zbigniew Sałek, wiceprezes Międzynarodowego Stowarzyszenia Menedżerów Lotnisk, zwraca uwagę na możliwe pozytywne strony nowych przepisów.

- Prywatne firmy ochroniarskie kontrolują już bezpieczeństwo w europejskich portach lotniczych, także w USA i robią to znacznie bardziej efektywnie niż państwowa straż - mówi Zbigniew Sałek.

Podkreśla, że zmianom musi towarzyszyć opuszczenie przez Straż Graniczną powierzchni wynajmowanych na preferencyjnych warunkach od spółek lotniskowych. Na lotniskach pracuje ponad 4 tys. funkcjonariuszy Straży Granicznej.

@RY1@i02/2010/004/i02.2010.004.166.002a.001.jpg@RY2@

W ubiegłym roku zmniejszyła się liczba podróżnych na polskich lotniskach

cezary.pytlos@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.