Dziennik Gazeta Prawana logo

Pociąg do normalności

29 czerwca 2018

Intercity Bielsko-Biała - Warszawa - pół godziny opóźnienia, powód nieznany. Pospieszny relacji Warszawa - Katowice, w którym mimo siarczystego mrozu trzeba było uchylać od czasu do czasu okno, żeby piekielna temperatura i zapach potu nie zabiły kompletu pasażerów. Nabity po brzegi "Słoneczny", którym na szczęście nie musiałem jechać, ale z ciężkim sercem pakowałem do niego dzieci, mając skrupuły, że takie bolesne doświadczenie szykuję im na początek wakacji nad morzem... Kto nie ma takich albo gorszych kolejowych doświadczeń? Sprawiedliwie pewnie byłoby wspomnieć o tym, że zdarzają się punktualne i czyste pociągi ze sprawnym ogrzewaniem, a nawet klimatyzacją. Ale nie w tym rzecz. Wszyscy mamy świadomość, że nasza kolej jest chora. Warunki - poniżej oczekiwań pasażerów, ceny - nieadekwatne do poziomu usług i czasu podróży. Dlatego pociąg stał się ostatnim możliwym wyborem. Chociaż sieć dróg dziurawa u nas jak sito, to parę tras daje się już całkiem przyzwoicie pokonać autem. Przewoźnicy autobusowi są tani i w dodatku kuszą komfortem i promocjami, a atmosferę wyścigu o pasażerów podgrzewają linie lotnicze, biorąc udział w cenowej licytacji w dół.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.