Poczekalnie muszą poczekać
Kolejarze o blisko dwie trzecie ograniczyli liczbę dworców, które mają zostać odnowione w ciągu najbliższych sześciu lat
Władzom kolei udało się przywrócić dawny blask części największych stacji. Budynki we Wrocławiu, w Gdyni, Malborku, Przemyślu to dziś prawdziwe perełki. W wielu średnich i mniejszych miejscowościach podróżnych wciąż straszą jednak obiekty jak z horroru. Przed jednym z takich mocno zaniedbanych obiektów - w podwarszawskim Pruszkowie - pojawił się niedawno minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. W błysku fleszy mówił o rozkręcającym się programie remontów stacji kolejowych w całym kraju.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.