Opóźnienia w drogach drażnią ministra
Czy zwolnienie szefa drogowców, wymuszenie rezygnacji szefa PKP Cargo oraz przekazanie systemu poboru e-myta Inspekcji Transportu Drogowego uchronią szefa MIB przed dymisją?
Przed zapowiedzianą rekonstrukcją rządu minister infrastruktury Andrzej Adamczyk mocno się uaktywnił. Nic dziwnego. Jest jedną z najczęściej wymienianych osób na giełdzie nazwisk typowanych do wyrzucenia z rządu. Teraz nagłymi ruchami chce pokazać, że panuje nad sytuacją. Ostatnio byliśmy świadkami niespodziewanych dymisji. Stanowisko stracił szef Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, Krzysztof Kondraciuk. Funkcję pełnił zaledwie 11 miesięcy (równie krótko GDDKiA szefował także jego poprzednik Jacek Bojarowicz).
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.