Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Taniej w czwartek, drożej w piątek

PKP Intercity liczy, że zmiana cennika zachęci m.in. do spontanicznych wyjazdów
PKP Intercity liczy, że zmiana cennika zachęci m.in. do spontanicznych wyjazdów
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Wzorem tanich linii lotniczych czy Flixbusa przewoźnik kolejowy wprowadza dynamiczną taryfę, w której cena biletu zależy od popytu. Celem jest m.in. wypełnienie pociągów, które wożą powietrze

Zmiana, która wchodzi dziś w życie, dotyczy dawnych pociągów pośpiesznych, czyli ekonomicznych połączeń kategorii TLK i IC. PKP Intercity ma ich najwięcej. W skrócie – polega na tym, że dotychczasowy system zniżek zostanie zastąpiony innym, opartym na całkiem odmiennych zasadach. Po pierwsze – znika oferta „Wcześniej”, która gwarantowała podróżnemu, że przy kupowaniu biletu z wyprzedzeniem zawsze będzie miał określoną zniżkę. Przykładowo: do trzech tygodni przed odjazdem za podróż można było zapłacić o 45 proc. mniej.

W kolejowej spółce uznano jednak, że nie powinno się takich ulg stosować w przypadku najbardziej obleganych pociągów kursujących w piątki, soboty i niedziele. W zamian przewoźnik wprowadza dynamiczną taryfę, która mniej więcej działa tak jak w tanich liniach lotniczych – podróż w najbardziej popularnych porach, czyli np. w piątki po południu, będzie droższa. Pasażer może za to liczyć na znacznie tańsze bilety np. w środku tygodnia.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.