CPK. Lotnisko niezgody, którego chcieli… wszyscy
Spółka zajmująca się przygotowaniami do budowy lotniska przesiadkowego w Baranowie próbuje odpolitycznić projekt
Idea budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego podzieliła polityków, co było widoczne zwłaszcza przed ostatnimi wyborami do samorządu. Rafał Trzaskowski z PO nazywał ten pomysł „gigantomanią PiS”. Przeciwnicy wytykali mu zaś stwierdzenie: „po co budować CPK, skoro za dwa lata będzie gotowe nowe lotnisko w Berlinie”. Eksperci krytykowali jednak również pomysły jego głównego kontrkandydata – Patryka Jakiego z PiS. Wsparł budowę CPK, ale chcąc przypodobać się warszawiakom, uznał, że powinno się równocześnie zostawić Okęcie. Tymczasem większość ekspertów, a także władze LOT-u czy przedsiębiorstwa Porty Lotnicze podkreślają, że warunkiem powodzenia CPK jest jednoczesna likwidacja Lotniska Chopina.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.