Wstęgą szos bezpłatnych pojedziemy w dal
Deklaracja rządu o tym, że A2 Łódź – Warszawa będzie darmowa, wywołała sprzeciw ekspertów
Rząd nie pali się też, by wprowadzać opłaty dla aut osobowych na autostradach. Teraz mamy w Polsce już 1638 km dróg tej klasy, z czego 926 km nie jest objęta opłatami. Za darmo można jechać np. długim odcinkiem A4 od Krakowa do granicy z Ukrainą czy trasą A1 z Torunia do Piotrkowa. Szymon Huptyś, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury, mówi DGP, że nie ma przymiarek do objęcia opłatami kolejnych fragmentów autostrad. – W miarę jak będzie rosnąć długość tych tras, zapewne wzrośnie liczba płatnych odcinków – mówi. Być może rząd zdecyduje się na ten krok dopiero po skończeniu prac nad nowym, automatycznym systemem poboru opłat, który ma zastąpić szlabany. Ma być gotowy mniej więcej za dwa lata.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.