Dziennik Gazeta Prawana logo

Regionalna kolej ożywa

Teraz samorząd chce przywrócić kursy do miejscowości turystycznych
Teraz samorząd chce przywrócić kursy do miejscowości turystycznychnieznane / fot. Krzysztof Kaniewski/Reporter
13 stycznia 2019

Po latach likwidowania lokalnych linii przyszedł czas na ich przywracanie. Wzorem dla innych regionów może być Dolny Śląsk, który stara się przejmować je od PKP

Dotychczas byliśmy w Europie jednym z liderów w likwi dacji linii kolejowych. W latach 1990–2016 długość eksploatowanych tras spadła o ok. 27 proc. z ok. 26 tys. km do blisko 19 tys. km. W ostatnim czasie udało się zatrzymać ten negatywny trend. W niektórych regionach widać prawdziwy renesans lokalnych połączeń kolejowych. Liderem jest zwłaszcza Dolny Śląsk, gdzie ruch przywracany jest na wielu poniemieckich liniach kolejowych. Oddolna presja sprawiła, że w kolej mocno zaangażował się samorząd województwa. Założona przez region w 2008 r. spółka Koleje Dolnośląskie to teraz najszybciej rozwijający się przewoźnik w Polsce. W 2018 r. zanotował 25-proc. wzrost liczby podróżnych (przewiózł 11,6 mln osób). Przez ostatnie pięć lat te wzrosty sięgnęły 480 proc. Koleje Dolnośląskie miały być konkurencją dla Przewozów Regionalnych, czyli przewoźnika, który wozi podróżnych do pracy i szkoły w wielu regionach. Z czasem dolnośląska spółka zaczęła mocno wypierać tego przewoźnika na poszczególnych trasach. Co ciekawe, dolnośląskie jako jedyne województwo w Polsce starał się przejmować od PKP nieczynne linie kolejowe. Niezbyt chętna do tego państwowa spółka zgodziła się w końcu przekazać samorządowi m.in. trakt z Wrocławia do Trzebnicy. Po wyremontowaniu torów reaktywacja trasy w 2009 r. okazała się ogromnym sukcesem. W pociągach dojeżdżających do stolicy Dolnego Śląska panuje ogromny tłok i przewoźnik musi szukać dodatkowych składów do obsługi tego połączenia. Potem Urząd Marszałkowski przejął także linię ze Szklarskiej Poręby do Jakuszyc, na której reaktywowano połączenie lokalne do Czech. Niedawno PKP przekazały też województwu odcinek linii z Dzierżoniowa do 30-tysięcznej Bielawy. Po remoncie torów pod koniec tego roku będzie można z tego miasta puścić pociągi do Wrocławia. O przywrócenie trasy od dłuższego czasu walczyli mieszkańcy Bielawy.

Pozostało 68% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.