Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

Jak być belfrem we własnym domu

19 marca 2020
Ten tekst przeczytasz w 13 minut

Wprowadzić stały plan dnia, zlecić czytanie lektur i naukę słówek z języka obcego. A przede wszystkim – nie stawiać się w roli strażnika. To krótka lista porad od tych, którzy kształcą swoje dzieci w domu na co dzień

To dopiero szósty dzień, a my już nie wytrzymujemy. Jutro chyba go zwiążę – mówił mi we wtorek sąsiad, ojciec Aleksa, który chodzi do czwartej klasy. Niby żartem, ale jednak serio. – Szkoła to pół biedy, ale on codziennie miał jakieś zajęcia sportowe: judo, piłka. Byle chłopaka wybiegać. Nigdy wcześniej nie było tak, że nie ma ani dostępu do kolegów, ani ruchu. Zwariujemy. A jeszcze te lekcje.

Brzmi znajomo? Z podobnymi problemami mierzy się właśnie kilka milionów rodziców. Od półtora tygodnia 4,9 mln uczniów nie może przychodzić do szkół – zamknięto je, by ograniczyć szerzenie się epidemii koronawirusa. Pierwotny plan zakładał 14 dni wolnego. Jednak niewykluczone, że okres ten będzie znacznie dłuższy. Na początku tygodnia minister edukacji Dariusz Piontkowski przyznał, że ławki pozostaną puste, dopóki nie minie szczyt zachorowań, czyli – według przewidywań resortu zdrowia – co najmniej do Wielkanocy. Ale o tym, jak długo dzwonki będą wyłączone, MEN zdecyduje dopiero, gdy otrzyma odpowiednie polecenia z resortu zdrowia.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.