Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

Pokoleniowa zmiana autorów

19 lutego 2024
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Białek: Ociosanie podstawy programowej z pewnych dzieł oznacza, że przygotowując się do egzaminów, uczniowie nie muszą ich uwzględniać. I tyle. Nie znaczy to, że jakiś autor staje się w szkole persona non grata

W działaniach ekspertów pochylających się nad podstawą programową chodziło o to, by wyciąć rzeczy zbędne. Tylko co to znaczy? Jakie pani przyjęła kryterium?

5ccf4b4c-667c-46d0-afe9-d37af2bba0a6-38095176.jpg
dr Kinga Białek ze Szkoły Edukacji Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności i Uniwersytetu Warszawskiego, współautorka zaproponowanych zmian do podstawy programowej z języka polskiego

Najpierw ważne zastrzeżenie: w przyszłym roku szkolnym przestają obowiązywać wymagania egzaminacyjne stworzone na czas pandemii. Nie ma nadzwyczajnej sytuacji, która uzasadniałaby istnienie dwóch równoległych dokumentów mówiących o tym, jaka wiedza uczniom jest niezbędna. To oznacza, że od września 2024 r. wrócilibyśmy do pełnej podstawy programowej jeszcze z czasów minister Zalewskiej. I do stanu, kiedy to źródłem wymagań egzaminacyjnych była wyłącznie podstawa programowa. Im bliżej tego terminu, tym więcej wątpliwości, czy założenia tej podstawy są w ogóle do zrealizowania.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.