Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Nauka na miarę potrzeb rynku pracy

27 czerwca 2018

Studia podyplomowe to sprawdzony sposób podnoszenia kwalifikacji w zarządzaniu biznesem i szybki krok do zmiany specjalizacji lub branży, co szczególnie przydaje się w okresach dekoniunktury gospodarczej

Studia Master of Business Administration w klasycznej formule od dziesiątków lat podbijały rynek i stały się wabikiem dla chcących podnosić swoje kwalifikacje menedżerów. Jednak procesy globalizacyjne i wynikająca z nich zmiany na rynku pracy, gdzie coraz większego znaczenia nabierają konkretne umiejętności w biznesie, spowodowały, iż program MBA zaczął ewoluować w stronę wąskich specjalizacji. Wiele uczelni postawiło na specjalistyczne kształcenie menedżerów. A mogły sobie na to pozwolić, bo studia podyplomowe, jakim faktycznie są w Polsce MBA, nie mają gotowych i wymaganych prawem sztywnych konstrukcji programowych.

Ponadto studia MBA dostarczające ogólną wiedzę o zarządzaniu przestały robić wrażenie na pracodawcach, którzy coraz przychylniej patrzyli na menedżerów specjalizujących się w danej dziedzinie czy branży. Profesjonalizacji zaczął wymagać rynek. Uczelnie szybko odpowiedziały na to zapotrzebowanie, przygotowując profilowane programy. Jedne z pierwszych profilowanych MBA uruchomiła Akademia Leona Koźmińskiego w Warszawie, lider wśród polskich uczelni kształcących top menedżerów. - Zauważyliśmy, że na kolejnych edycjach Executive MBA zaczęły przeważać osoby z pewnych grup zawodowych, lekarzy czy inżynierów - mówi Sylwia Hałas-Dej, dyrektor ds. programów edukacyjnych i rozwoju w ALK. - Postanowiliśmy wówczas uruchomić studia profilowane, najpierw MBA dla kadry medycznej, następnie MBA dla inżynierów, dyrektorów personalnych, finansistów, menedżerów IT. Na takich studiach oprócz wiedzy specjalistycznej z danej dziedziny zyskuje się też kontakty z ludźmi, którzy działają w tej samej branży i którzy mogą być pomocni w dalszej karierze - wylicza. Ponadto dyplom profilowanego MBA to także niezła moneta przetargowa w procesie rekrutacji - dodaje. Inne uczelnie publiczne i niepubliczne nie pozostawały w tyle. Stworzone w Uczelni Łazarskiego Centrum Kształcenia Podyplomowego zaoferowało specjalistyczne studia MBA w ochronie zdrowia czy MBA Energetyka, do tego blisko 50 innych studiów podyplomowych.

Z myślą o małych i średnich przedsiębiorcach, wolnych zawodach czy menedżerach niższych szczebli, którzy niekoniecznie mają ambicje i możliwości finansowe kształcić się na drogich kursach MBA, za to coraz większą presję na przekwalifikowanie, uczelnie stworzyły wiele kursów i studiów podyplomowych, które skutecznie pogłębiają wiedzę biznesową i uczą nowych umiejętności w zarządzaniu firmą. Lista jest długa, a znaleźć można na niej choćby bardzo popularne na Uczelni Łazarskiego studia z zarządzania projektami czy mediacje i negocjacje biznesowe. Oferowane przez Wydział Ekonomii Uniwersytetu Gdańskiego studia podyplomowe z pozyskiwania, realizacji i rozliczania projektów europejskich lub zarządzanie gastronomią i gościnnością proponowane przez Centrum Studiów Podyplomowych Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie, które jest jednym z 57 proponowanych przez tę uczelnie studiów podyplomowych.

Ale oprócz zmiany i poszerzania oferty przedmiotowej wymuszonej nowymi trendami z rynku pracy, zmienia się też oczekiwanie samych studentów co do sposobu i jakości przekazywanej wiedzy. - Dziś słuchacze studiów podyplomowych oczekują wiedzy praktycznej - mówi Małgorzata Gałązka-Sobotka, dyrektor Centrum Kształcenia Podyplomowego Uczelni Łazarskiego. - Najlepiej przekazywanej przez profesjonalistów, którzy są jednocześnie praktykami. Dlatego odchodzi się od wiedzy czysto akademickiej, bo takie jest oczekiwanie studentów, którzy płacąc za studia chcą wykorzystać zdobyte informacje w praktyce - kwituje.

Studia podyplomowe nabierają charakteru "rzemieślniczego", podnoszącego kwalifikacje w zakresie wiedzy, umiejętności i kompetencji. Wybór studiów podyplomowych jest coraz bardziej świadomy i ukierunkowany na poprawę konkurencyjności na rynku pracy. - Ta konkurencja w niektórych sytuacjach obejmuje również zmianę branży lub w ogóle zawodu. W takich przypadkach optymalnym rozwiązaniem jest podjęcie studiów podyplomowych - uważa Gałązka-Sobotka. I wskazuje na kilka grup zawodowych, m.in. nauczycieli, dziennikarzy czy psychologów.

28 to średnia liczba oferowanych studiów podyplomowych biznesowych w uczelniach wyższych w dużych miastach Polski

10 razy więcej trzeba zapłacić za dyplom ukończenia MBA niż zwykłych studiów podyplomowych na tej samej uczelni

@RY1@i02/2013/175/i02.2013.175.21400080c.804.jpg@RY2@

Longina Grzegórska-Szpyt

 longina.grzegórska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.