Uczelnie, na których warto studiować
Uniwersytet Warszawski wraca na pierwsze miejsce w rankingu "Perspektyw". Pół kroku za nim jest Uniwersytet Jagielloński
@RY1@i02/2014/097/i02.2014.097.00000010e.101.jpg@RY2@
Na szczycie rankingu uczelni akademickich "Perspektyw" od lat trwają prawdziwe zapasy. Walka jest wyrównana - pierwszym miejscem wymieniają się Uniwersytet Warszawski i Jagielloński (w teogr0cznej 15. edycji tryumfuje UW), o trzecią lokatę Uniwersytet Adama Mickiewicza siłuje się z Politechniką Warszawską (tym razem górą jest UAM), a o piąte miejsce niezmiennie walczy Politechnika Wrocławska z Akademią Górniczo-Hutniczą (w 2014 r. o zaledwie 0,07 pkt wygrywa PWr). Te sześć uczelni to absolutna polska czołówka - wszystkie zdobyły więcej niż trzy czwarte możliwych w rankingu punktów.
- Najbardziej znane orkiestry przyciągają najzdolniejszych muzyków, przez co stają się lepsze od innych. To główny powód, dla którego pozycje UW i UJ w Polsce są tak stabilne - ocenia prof. Marcin Pałys, rektor warszawskiej uczelni. - Mamy ambicje, by liczyć się w lidze światowej - dodaje.
Nie ma zaskoczeń także w części rankingu poświęconej uczelniom niepublicznym i państwowym wyższym szkołom zawodowym. Obie kategorie mają niekwestionowanych liderów, odpowiednio: Akademię im. Leona Koźmińskiego w Warszawie i PWSZ im. Prezydenta S. Wojciechowskiego w Kaliszu. Kolejne szkoły dzieli od nich dystans co najmniej 20 pkt.
- Można powiedzieć, że w obszarze kształcenia zdobyliśmy Mount Everest. Mamy potrójną akredytację: AASCB, EQUIS i AMBA, co w edukacji biznesowej jest uznawane za najwyższe osiągnięcie - chwali się prof. Witold T. Bielecki, rektor Akademii im. Leona Koźmińskiego. I dodaje: - Takie akredytacje ma zaledwie 60 uczelni na całym świecie. W Polsce tylko my.
Z kolei rzeczniczka uczelni Ewa Barlik zwraca uwagę, że między Koźmińskim a drugą uczelnią w rankingu jest zwykle około 30 pkt różnicy. - Dlatego porównujemy się głównie do uczelni publicznych - zaznacza.
Profesor Marek Rocki, przewodniczący Polskiej Komisji Akredytacyjnej, rozumie taką postawę. - Walka o wyższe lokaty w rankingu musi się wiązać z dbałością o jakość kształcenia. Zestawienie ma mobilizujący wpływ na podnoszenie poziomu oferty edukacyjnej. Pośrednio uwidaczniają to wyniki akredytacji prowadzonej przez PKA - zauważa.
Z kolei prof. Jerzy Malec - rektor krakowskiej Akademii im. A. Frycza-Modrzewskiego, przekonuje, że ranking najbardziej przydatny jest nie uczelniom, ale maturzystom, dla których jest ważnym punktem odniesienia przy wyborze studiów. - Głównym jego celem jest ułatwienie kandydatom na studia wyboru uczelni spośród czterystu kilkudziesięciu szkół - przekonuje.
@RY1@i02/2014/097/i02.2014.097.00000010e.803.jpg@RY2@
Najlepsze szkoły wyższe
Anna Wittenberg
Jakub Kapiszewski
A7-A10
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu