Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Dopłata do kwalifikacji, a nie fakultetów

26 czerwca 2018

Nie będzie już listy kierunków zamawianych. Rząd ma dotować zdobycie określonych kompetencji

Jak dowiedział się DGP, w nowym konkursie w ramach Programu Operacyjnego Wiedza, Edukacja, Rozwój (PO WER) nie będzie listy kierunków studiów dotowanych przez UE, tak jak miało to miejsce w konkursach realizowanych w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki.

- Wskazane zostaną obszary kształcenia, a w nich konkretne umiejętności, kompetencje i kwalifikacje niezbędne na rynku pracy, określone na podstawie zapotrzebowania ze strony gospodarki - mówi Kamil Melcer z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR).

Nowe podejście wynika m.in. stąd, że ustawa - Prawo o szkolnictwie wyższym zniosła odgórną listę kierunków studiów, a wprowadziła Krajowe Ramy Kwalifikacji. Zgodnie z nimi szkoły wyższe muszą uczyć wiedzy, kompetencji oraz umiejętności i same mogą tworzyć fakultety.

Lepszy absolwent

Oznacza to, że w ramach programu zamawiania kształcenia w PO WER na lata 2014-2020 uczelnia nie dostanie już środków na zwiększenie naboru studentów na kierunku np. informatyka, ale będzie mogła się ubiegać o dotację na nauczenie określonych kompetencji w konkretnych obszarach (np. umiejętności programowania).

- Kompetencje te mogą być zdobyte na wielu różnych kierunkach. Celem jest lepsze przygotowanie absolwentów do wejścia na rynek pracy - wskazuje Kamil Melcer.

Zmiana zasad programu podoba się ekspertom, którzy wskazują, że dotychczasowe założenia były błędne.

- Zamawiamy dzisiaj kształcenie, a nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jacy absolwenci będą potrzebni pracodawcom za pięć czy siedem lat. Musimy nauczyć ich myślenia, bo jak będą umieli myśleć, to szybciej nauczą się kolejnych, nowych zagadnień - uważa prof. Lesław Piecuch z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.

Badanie rynku

Na zlecenie NCBiR przeprowadzane jest właśnie badanie ewaluacyjne "Ocena jakości i skuteczności wsparcia kierunków zamawianych w ramach Poddziałania 4.1.2 PO KL".

- Jego wyniki otrzymamy w kwietniu 2014 r. - mówi Kamil Melcer.

Równolegle NCBiR zlecił firmie badawczo-doradczej Agrotec przeprowadzenie analizy kompetencji i kwalifikacji kluczowych dla zwiększenia szans absolwentów na rynku pracy. Na podstawie jej wyników zostaną określone zasady nowych konkursów dla uczelni, które będą obowiązywały w PO WER 2014-2020.

- Jesteśmy na etapie kończenia raportu. Powstanie na podstawie ankiet rozesłanych do przedstawicieli 100 uczelni, 1600 pracodawców, 600 studentów oraz 3200 absolwentów - ujawnia Cezary Przybył, kierownik projektu z firmy Agrotec.

Dodaje, że badanie pomoże MNiSW wskazać, co powinna umieć osoba kończąca studia, aby odnaleźć się na rynku pracy.

- Zderzamy dwie perspektywy: uczelni, która nam mówi, jak kształci, oraz pracodawcy, który wskazuje, kogo zatrudnia teraz, a kogo będzie potrzebował w przyszłości. Na tej podstawie powstanie obraz idealnego absolwenta, którego poszukują firmy - wyjaśnia Cezary Przybył.

Po pierwsze innowacja

Drugim celem badania jest wskazanie określonych obszarów kształcenia istotnych ze względu na potrzeby rynku pracy i gospodarki. Chodzi szczególnie o kierunki innowacyjne, związane z inteligentnymi specjalizacjami regionów.

- Analizujemy strategie innowacji dla wszystkich 16 województw i wyciągamy wnioski. Wskażemy branże, w których występuje określone zapotrzebowanie na absolwentów szkół wyższych, np. jakie kompetencje są wymagane w branży informatycznej czy biotechnologicznej - wskazuje Cezary Przybył.

Z analizy firmy Agrotec przeprowadzonej w 2012 r. wynika, że tych obszarów jest 11 (patrz infografika). Raport podkreślał, że na polskim rynku pracy do 2020 r. należy się spodziewać właśnie wzrostu miejsc pracy w zawodach technicznych (inżynieryjnych), związanych z naukami bioinformatycznymi, sektorem zdrowia, medycyną i usługami okołobiznesowymi. Nie zmniejszy się też popyt na prawników, administratorów i menedżerów różnego szczebla. Osoby z wyższym wykształceniem nadal znajdować będą miejsca pracy np. w handlu i turystyce.

Eksperci wskazują, że nowe podejście do zamawiania kierunków zmusi uczelnie do prowadzenia studiów międzywydziałowych.

- Możliwe, że zamawiane u absolwenta kompetencje będą pochodziły z różnych dziedzin - mówi prof. Mirosław Karbowniczek, prorektor do spraw ogólnych Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

Wyścig po pomoc

O wprowadzenie określonych obszarów studiów do programu wnioskowały niektóre ministerstwa. Spotkanie z nimi w resorcie nauki odbędzie się już w przyszłym tygodniu. Ministerstwu Zdrowia zależało na dofinansowaniu z PO WER studiów pielęgniarskich. Jego przedstawiciele spotykali się z MNiSW już dwukrotnie. Argumentowali, że w polskich szpitalach już brakuje średniego personelu medycznego, a deficyt ten będzie się pogłębiał w związku ze starzeniem się tej grupy zawodowej oraz polskiego społeczeństwa. Jednak Ministerstwo Nauki zdecydowało, że nie dofinansuje kształcenia w zawodzie pielęgniarek bez poddania tego obszaru badaniu przez firmę Agrotec.

- MNiSW, Ministerstwo Zdrowia i NCBiR współpracowały ze sobą w celu uwzględniania w nim kwalifikacji i kompetencji wymaganych od absolwentów kierunków medycznych i pokrewnych - podkreśla Kamil Melcer.

W nowej perspektywie finansowej UE do 2020 r. na zamawianie kształcenia na potrzeby gospodarki resort nauki wyda 1,2 mld zł.

@RY1@i02/2014/054/i02.2014.054.183001000.802.jpg@RY2@

Więcej chętnych na ścisłe kierunki studiów

Urszula Mirowska-Łoskot

 Beata Lisowska

dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.