Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie wszystkie szkoły monitorują kariery

28 czerwca 2018

Szkolnictwo wyższe

Tylko 198 uczelni odpowiedziało na pytanie Biura Analiz Sejmowych o to, czy śledzi losy zawodowe absolwentów. Ankieta została wysłana do ok. 400 szkół.

- Oznacza to, że ci, którzy nie odesłali wypełnionej ankiety, takiego monitoringu nie prowadzą. Z tych, które odpowiedziały, ok. 20 proc. jeszcze go nie wdrożyło - mówi Piotr Bauć, poseł TR.

A to oznacza, że nie wywiązały się z obowiązku, które nałożyła nowelizacja prawa o szkolnictwie wyższym z 18 marca 2011 r. (Dz.U. nr 84, poz. 455 z późn. zm.). Z danych BAS wynika, że uczelnie, które śledzą losy zawodowe po roku od ukończenia studiów, otrzymują zwrot niespełna 10 proc. rozesłanych ankiet. Tylko połowa z nich wyciąga wnioski z monitoringu.

- Problem polega również na tym, że uczelnie, które pytają absolwentów o ich karierę, robią to na granicy prawa albo nielegalnie - wskazuje prof. Daria Lipińska-Nałęcz, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego.

Wyjaśnia, że szkoła zanim wyśle do byłego studenta ankietę z prośbą o udzielenie odpowiedzi na pytania (np. czy znalazł pracę, w jakiej branży i ile zarabia), powinna najpierw zapytać go, czy wyraża na to zgodę. - Dlatego wprowadzamy regulacje, które pozwalają na korzystanie z adresów absolwentów i na wysyłanie takich zapytań - mówi prof. Daria Lipińska-Nałęcz.

Dodaje, że w związku z wątpliwą rzetelnością zbieranych przez uczelnie danych resort nauki zwolni je z obowiązku pozyskiwania takich informacji. Monitoring będzie prowadzony centralnie przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Urszula Mirowska-Łoskot

urszula.mirowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.