Fikcyjne sprawdzanie plagiatów. Za miliony
Resort nauki w obawie, że tysiące prac dyplomowych wyciekną z ogólnopolskiej bazy, zamierza ograniczyć do niej dostęp. Środowisko akademickie protestuje
Aż 2 mln pochłonie budowa Ogólnopolskiego Repozytorium Pisemnych Pracy Dyplomowych (ORPPD), do którego trafi każdy obroniony licencjat czy magisterka, a jej roczne utrzymanie ponad milion - tak wynika z szacunków Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW). Ponadto każda szkoła wyższa przeznaczyła tysiące złotych m.in. na zakup programów antyplagiatowych. Cel tych olbrzymich nakładów? Skuteczna walka z pisaniem prac dyplomowych metodą kopiuj-wklej. Niestety, mogą być to środki wyrzucone w błoto - uniwersytety już alarmują, że sprawdzanie licencjatów czy magisterek z teksami znajdującymi się w ORPPD może się okazać bezużyteczne.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.