Pierwszak wart więcej niż gimnazjalista
OŚWIATA Nawet 730 mln zł subwencji oświatowej może się zmarnować. Zdaniem ekspertów pieniądze trafiają nie do tych gmin, w których są potrzebne
Zbyt niskie nakłady na gimnazja w porównaniu do szkół podstawowych i zbyt wysokie na szkoły znajdujące się w małych miastach - to zdaniem ekspertów z Instytutu Badań Edukacyjnych największe problemy finansowania oświaty. Nieracjonalny podział subwencji, którą samorządy dostają z budżetu, może sprawiać, że 3,6 proc. przeznaczonych na oświatę środków trafia nie do tych gmin, które ich potrzebują. - Przesunięcie subwencji oświatowej pomiędzy gminami rzędu 735 mln zł byłoby zmianą mającą istotny wpływ na funkcjonowanie systemu - oceniają Jan Herczyński i Joanna Siwińska-Gorzelak.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.