Skazani w przedszkolu bez wiedzy rodziców
REGULACJE Samorządy i dyrektorzy placówek oświatowych uzupełniają brakujące etaty więźniami. MEN ma wątpliwości, czy takie miejsca są właściwym miejscem do resocjalizacji
Resort sprawiedliwości ogłosił program, który ma aktywizować więźniów do pracy i obniżyć koszty ich utrzymania. Swoją ofertę kieruje do przedsiębiorców i samorządów. Te ostatnie już dziś korzystają z pracy osób skazanych, kierując ich m.in. do szkół i przedszkoli. Oszczędzają tak na etatach sprzątaczek, kucharek czy konserwatorów. Problem polega na tym, że kwestia wysyłania skazanych do placówek oświatowych nie jest uregulowana w prawie oświatowym.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.