Egzamin dojrzałości dla rządu i nauczycieli
Pomimo strajku sprawdzian ósmoklasisty odbył się we wszystkich szkołach. Wyzwaniem stała się matura. Trzeba szybkich decyzji, których nie ma się co spodziewać po okrągłym stole
Ósmoklasiści dziś siadają do matematyki. Pierwszą część egzaminu – z języka polskiego – wczoraj pisali wszyscy. Teraz największym problemem wynikającym ze strajku nauczycieli jest matura, a właściwie działania związane z wystawieniem ocen i klasyfikacją uczniów, bez czego nie będą mogli przystąpić do egzaminu dojrzałości. Z informacji napływających ze szkół wynika, że część postanowiła, że na ten czas zawiesi strajk. – Uznaliśmy, że nie będziemy utrudniać życia maturzystom, nie chcemy protestu kosztem dzieci – mówi przedstawiciel komitetu strajkowego jednego z warszawskich liceów. – A wiadomo, że nikt za nas nie może dokonać klasyfikacji. Tak jak przy pilnowaniu podczas egzaminów obowiązki nauczycieli przejęły osoby posiadające wykształcenie pedagogiczne, to przy klasyfikacji uczniów już tak się nie da zrobić – dodaje. Strajk ze względu na maturzystów postanowiła przerwać również szkoła w Zambrowie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.