Za cyberkanty siedzą nieliczni
Walka z cyberprzestępczością przypomina grę w kotka i myszkę, dlatego Polska stawia na działania prewencyjne
Na ponad 15 tys. stwierdzonych w tym roku internetowych przestępstw policja zidentyfikowała zaledwie 125 podejrzanych, a tymczasowo aresztowała jedynie pięć osób. Tak wynika z danych za okres od stycznia do października udostępnionych nam przez Komendę Główną Policji. Eksperci CERT Polska – zespołu powołanego przez NASK do reagowania na zdarzenia naruszające bezpieczeństwo – mówią, że to tylko wierzchołek góry lodowej.
Phishing (oszukańcze e-maile), spoofing (fałszywe połączenia telefoniczne) i smishing (SMS-y) to tylko niektóre techniki, jakich przestępcy używają, by wyczyścić konta bankowe ofiar. Każda ma skłonić do podania danych logowania, wykonania przelewu bądź zdalnego potwierdzenia wypłaty w bankomacie. Oszuści mogą podszywać się pod dostawcę paczek, gazownię, urząd skarbowy, a nawet naszych znajomych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.