Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Kolejna umowa na uzbrojenie z Korei

20 października 2022
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Rząd podpisał kontrakt na prawie 300 wyrzutni artylerii rakietowej. Za kilka tygodni rozpoczną się dostawy nowego sprzętu dla wojska na skalę niespotykaną od lat

Ministerstwo Obrony Narodowej zamówiło 288 wieloprowadnicowych wyrzutni K239 Chunmoo. To sprzęt, którym można razić naziemne cele przeciwnika w odległości prawie 300 km, w pewnym uproszczeniu odpowiednik amerykańskiego HIMARS. – Opierając się na doświadczeniach wojny w Ukrainie, zdecydowaliśmy się na zwiększenie liczebności artylerii, w tym rakietowej. Dziś podpisaliśmy umowę ramową – tłumaczył w środę wicepremier Mariusz Błaszczak.

Umowa, o której mówił wicepremier, zakłada także zakup kilkunastu tysięcy sztuk amunicji (w pierwszej transzy) i – co kluczowe – wyposażenie tego sprzętu w polski system kierowania ogniem Topaz (Grupa WB) oraz usadowienie wyrzutni na samochodach Jelcz (Polska Grupa Zbrojeniowa). Jej wartości nie podano, ale chodzi co najmniej o kilka miliardów dolarów. O tym, jak potrzebne i wartościowe jest to uzbrojenie, świadczą działania ukraińskich obrońców, którzy przy pomocy mniej niż 30 wyrzutni tego rodzaju zadali rosyjskim najeźdźcom dotkliwe straty, niszcząc m.in. liczne składy amunicji.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.