Palący problem ochotniczych straży pożarnych. W grze 20 milionów złotych
OSP obawia się utraty wpływu na wydatkowanie części funduszy. Zgodnie z procedowaną w Senacie nowelizacją ustawy o ochronie przeciwpożarowej środki od ubezpieczycieli będą do nich trafiać za pośrednictwem Państwowej Straży Pożarnej
Zgodnie z nowymi przepisami o rozdziale środków dla ochotniczych straży z ubezpieczeń przeciwpożarowych nie będzie już decydować zarząd Ochotniczych Straży Pożarnych, a komendant główny Państwowej Straży Pożarnej. W ten sposób Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji postanowiło walczyć z wydawaniem przez OSP pieniędzy na cele nie zawsze ściśle związane z bezpieczeństwem przeciwpożarowym. Nowelizacja niepokoi prezesa OSP Waldemara Pawlaka. - Po zmianach pozostaniemy bez wpływu na wydatkowanie pieniędzy przekazywanych przez ubezpieczycieli - alarmuje Waldemar Pawlak. - Obawiam się, że nie będziemy mogli z nich sfinansować zakupu mundurów strażackich, a nawet szkoleń w zakresie ratownictwa medycznego - mówi szef OSP.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.