Jak nad Wisłą marnuje się potencjał emerytowanych generałów
OBRONNOŚĆ W Stanach Zjednoczonych wiedza oraz doświadczenie wojskowych, którzy odchodzą z armii, zazwyczaj dalej są wykorzystywane przez państwo. U nas nikt tego nie praktykuje
Sekretarzem obrony USA od kilku tygodni jest czterogwiazdkowy generał James Mattis. Doradcą prezydenta Donalda Trumpa do spraw bezpieczeństwa przez krótki czas, do momentu ujawnienia jego zbyt ożywionych kontaktów z Rosją, był generał Michael Flynn. W ostatnich dniach zastąpił go na tym stanowisku inny trzygwiazdkowy generał - Herbert McMaster. W historii USA zdarzało się także, że generałowie zostawali prezydentami. Choćby Dwight Eisenhower, który kierował lądowaniem w Normandii, a po za kończeniu II wojny światowej przez dwie kadencje sprawował najwyższy urząd w państwie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.