Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Kraj

Ksiądz zabytków dotknąć nie da

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Proboszcz Bazyliki Mariackiej w Gdańsku odmówił wstępu do świątyni historykom sztuki z Muzeum Narodowego. Mieli oni dziś sprawdzić stan unikalnych, średniowiecznych dzieł sztuki wypożyczonych świątyni przez muzeum.

Bazylika Mariacka w Gdańsku to największa gotycka świątynia w Europie. Znajdują się też w niej unikatowe na skalę światową średniowieczne dzieła sztuki (m.in. tablice Dziesięciorga Przykazań, rzeźba Pięknej Madonny z 1410 r.), które są pod prawną i merytoryczną opieką Muzeum Narodowego w Warszawie. Zostały w 1992 r. wypożyczone bazylice, jednak umowa wygasła już siedem lat temu. A od ponad 10 lat żaden przedstawiciel państwowych służb konserwatorskich nie miał okazji rzetelnie zbadać rękodzieł.

Muzeum podjęło więc kolejną próbę zdiagnozowania, w jakim są stanie. Komisję mieli stanowić: wicedyrektor muzeum, przedstawiciel Rady Ochrony Zabytków i zarazem Rady Powierniczej Muzeum prof. Paweł Jaskanis, zastępca głównego konserwatora muzeum i kierownik laboratorium chemicznego. - Zwróciłam się w liście do księdza infułata Stanisława Bogdanowicza, by zechciał przyjąć konserwatorów. Otrzymałam odpowiedź, że nie ma takiej potrzeby - relacjonuje dyrektor Muzeum Narodowego dr Agnieszka Morawińska.

Zadzwoniła do księdza infułata. - Usłyszałam, że jeśli przedstawiciele muzeum się zjawią, ksiądz nie będzie w stanie zapewnić im bezpieczeństwa - tłumaczy, dlaczego zrezygnowali z wizyty w bazylice.

Ksiądz Bogdanowicz tłumaczy: - Dzidami nikogo nie pogonię. Niech przyjadą, to ich osobiście jako turystów oprowadzę. Ale zabytków dotknąć nie pozwolę - mówi "DGP".

Dyrektor Morawińska zamierza zwrócić się o pomoc do wojewódzkiego konserwatora zabytków w Gdańsku. Kłopot w tym, że on też do dzieł jest dopuszczany na warunkach infułata. A zabytki są przenoszone. Np. tablica Dziesięciorga Przykazań zniknęła, a na jej miejscu pojawiło się epitafium smoleńskie.

Teoretycznie urzędnicy wojewódzkiego konserwatora oraz właściciel mogliby wkroczyć do kościoła pod eskortą policji, jednak nikt nie myśli o takim rozwiązaniu. - Będzie musiała powstać wspólna komisja państwa i kościoła, inaczej sprawy się nie da załatwić - ocenia Marcin Tymiński z wojewódzkiego urzędu ochrony zabytków w Gdańsku.

@RY1@i02/2011/037/i02.2011.037.000.003b.001.jpg@RY2@

Fot. Adam Warzawa/PAP

Zabytkowa tablica Dziesięciorga Przykazań

Iwona Dudzik

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.