Krótkie marzenie o potędze
Na wyjście polskiej drużyny z grupy na dużej imprezie piłkarskiej czekamy już 26 lat. Poczekamy kolejne. W sobotę ziścił się koszmar: po meczu, w którym nasza reprezentacja grała na poważnie tylko przez pierwsze 20 minut, po czym oddała inicjatywę rywalom, przegraliśmy z Czechami 0:1. Bramkę na miarę awansu do ćwierćfinału zdobył w 72. minucie Petr Jiraczek. Poza Polakami z Euro odpadli także Rosjanie, którzy ulegli skazywanej na pożarcie Grecji 0:1. Po meczu trener Franciszek Smuda ogłosił koniec swojej trzyletniej przygody z reprezentacją.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.