Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Ubezpieczenia

Mniej opóźnień przy zasiłkach. Przynajmniej na papierze

25 października 2021
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

W zeszłym roku organ rentowy zrealizował po terminie jedynie 0,78 proc. spraw dotyczących zasiłków przy największym ich wpływie na przestrzeni ostatnich lat. Terminowe załatwienie sprawy nie zawsze jednak oznacza szybką wypłatę

W ostatnim czasie problem z wypłacaniem świadczeń z ubezpieczenia chorobowego przez ZUS był kilkukrotnie podnoszony, m.in. przez rzecznika praw obywatelskich. Po raz pierwszy jeszcze w ubiegłym roku, kiedy to znajdowaliśmy się w szczycie epidemii. Ubezpieczeni skarżyli się wtedy na kilkumiesięczne nawet opóźnienia w realizacji przelewów. ZUS tłumaczył wówczas, że zwłoka wynika z ogromu dodatkowych zadań związanych z realizacją tarczy antykryzysowej. Podkreślał też, że w tym czasie znacznie wzrosła liczba wniosków o zwykłe świadczenia - zasiłek chorobowy, macierzyński, opiekuńczy, pogrzebowy oraz świadczenie rehabilitacyjne.

- ZUS co do zasady musi wypłacać zasiłki (także zasiłki macierzyńskie) na bieżąco, nie później jednak niż w ciągu 30 dni od daty złożenia dokumentów niezbędnych do stwierdzenia uprawnień do świadczeń. W sprawach szczególnie skomplikowanych termin ten może wydłużyć się do dwóch miesięcy - wyjaśnia Katarzyna Przyborowska, radca prawny z kancelarii Lege Artis, autorka bloga Temidajestkobieta.pl.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.