Dziennik Gazeta Prawana logo

Ułatwienia powiązane z większą biurokracją

10 lutego 2022

Dodatkowe obowiązki i koszty dla pracodawców z jednej strony, z drugiej usprawnienia, na które nie wszyscy mogą być gotowi - tak eksperci oceniają rządowy projekt nowelizacji ustawy o pracowniczych programach emerytalnych oraz ustawy o indywidualnych kontach emerytalnych oraz indywidualnych kontach zabezpieczenia emerytalnego (został on skierowany do sejmowych komisji finansów publicznych i komisji polityki społecznej i rodziny).

Zakłada on wprowadzenie kilku rozwiązań, które w zamyśle mają ułatwić prowadzenie przez pracodawców pracowniczych planów emerytalnych (PPE). Jednak w ocenie Doroty Duli, dyrektor Mentor SA i ekspertki BCC, część założeń tej reformy niepotrzebnie komplikuje system. Mowa m.in. o zniesieniu fakultatywnego zakazu wnoszenia składki dodatkowej, jak również możliwości wnoszenia wpłat dodatkowych z innego źródła niż wynagrodzenie na dodatkowy rachunek udostępniony przez zatrudniającego. Zdaniem ekspertki może to powodować, że pracodawcy będą musieli liczyć się z dodatkowymi obowiązkami, kosztami i odpowiedzialnością. - Wyobraźmy sobie firmę z 10 tys. pracowników. Skoro zakład ma administrować i udostępniać konto pracownikowi, to oznacza choćby płacenie za każdy dodatkowy przelew pracownika czy konieczność wzmocnienia administracji do kontrolowania systemu. Dla ustawodawcy to może grosze, ale dla firmy już nie - ocenia. Dodaje, że rozwiązanie to spełniałoby swoją rolę, gdyby wyłączyć z niego pośrednika w postaci pracodawcy.

Pozostało 87% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.