Zniesienie limitu składek ZUS? Wątpliwe korzyści
U stawa dotycząca zniesienia limitu składek ZUS zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, która jest obecnie przedmiotem prac Trybunału Konstytucyjnego, zakłada, że składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowne byłyby odprowadzane od całości przychodu, tak jak w przypadku ubezpieczeń chorobowego i wypadkowego. Dziś pułap odcięcia to 780 6 z ł na rękę miesięcznie. I choć na papierze teoretycznie wszystko wygląda dobrze – rosną bieżące przychody budżetu ubezpieczeń społecznych, a emerytury takich pracowników miałyby być w przyszłości wyższe, to gdy przyjrzymy się ustawie bliżej, okazuje się, że koszty wejścia w życie nowych regulacji są znacząco wyższe niż doraźne korzyści, o których mówi pomysłodawca ustawy. Co gorsza – przeciwne jej założeniom.
Rząd, który jest inicjatorem nowelizacji, deklaruje, że jej celem jest wzrost wpływów do budżetu państwa szacowany na 5,4–5,5 mld zł rocznie. Stanie się to jednak kosztem pracodawców i zatrudnionych na umowy o pracę i płacących już najwyższe podatki. Wprowadzone zmiany spowodują bowiem znaczące zmniejszenie wynagrodzenia specjalistów o wysokich kwalifikacjach (nawet o 11,7 proc.) oraz wzrost kosztów pracy zatrudniających ich firm (o 16,7 proc.). Zmiana dotknie przede wszystkim przedsiębiorstwa o najwyższym udziale kosztów pracy w kosztach całkowitych z takich branż jak: nowoczesne usługi biznesowe, sektor IT i nowoczesnych technologii. Czyli wszystkie te sektory, które w ostatnich latach w dużym stopniu definiowały tempo rozwoju gospodarczego i sukces gospodarczy Polski.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.