Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Zakaz konkurencji wobec działalności spółek z grupy nie zawsze dopuszczalny

2 czerwca 2016

Spółka A jest spółką zależną należącą do grupy ABC. Prowadzi działalność w zakresie rozwijania oprogramowania. Ostatnio zatrudniła menedżera i wraz z umową o pracę przedłożyła pracownikowi do podpisania umowę o zakazie konkurencji - nie tylko wobec działalności zatrudniającej go firmy, ale również wszystkich spółek z grupy kapitałowej, do której należy pracodawca. Działalność grupy ABC jest niezwykle zróżnicowana i obejmuje m.in. produkcję sprzętu elektronicznego, działalność e-commerce, wydawniczą, a nawet deweloperską. Czy w tych okolicznościach pracodawca może zakazać pracownikowi podejmowania działalności konkurencyjnej wobec spółek z grupy prowadzących działalność na obszarach, którymi pracodawca się nie zajmuje? Czy zakres zakazu konkurencji nie został sformułowany zbyt szeroko i czy na pewno jest skuteczny?

Umowy o zakazie konkurencji obejmujące swoim zakresem nie tylko działalność spółki będącej pracodawcą, lecz również innych spółek z grupy kapitałowej, są dość powszechnie zawierane przez pracodawców działających w ramach tych grup. Tak szerokie sformułowanie zakresu zakazu konkurencji wynika często z potrzeby ochrony realnych interesów pracodawcy, jednak zdarza się również, że chodzi raczej o ochronę interesów albo grupy jako całości, albo spółki matki.

Jednocześnie polskie prawo pracy nie przyznaje grupie przymiotu pracodawcy, nawet pomimo istnienia rzeczywistych powiązań kapitałowych i decyzyjnych. Tym samym odniesienie zakazu konkurencji do wszystkich rodzajów działalności wykonywanych przez grupę budzi kontrowersje, a dopuszczalność tak szerokiego ujęcia zakazu konkurencji powinna być przed jego wprowadzeniem do konkretnej umowy dokładnie przeanalizowana, z uwzględnieniem okoliczności danego przypadku.

Kodeks pracy posługuje się w art. 1011 par. 1 określeniem "działalność konkurencyjna". Nie definiuje jej jednak, stąd wskazanie zakresu zakazu konkurencji należy do stron umowy. Przy czym nie posiadają one całkowitej dowolności w tym zakresie. Sąd Najwyższy nie ustosunkował się dotychczas bezpośrednio do kwestii objęcia zakazem konkurencji działalności grupy, jednak wielokrotnie wskazywał na ograniczenia, którym podlega swoboda stron w kształtowaniu zakresu tego zakazu.

Przede wszystkim chodzi o konieczność uwzględniania przez strony kryterium przedmiotu działalności prowadzonej przez pracodawcę. W orzecznictwie wskazuje się, że zakaz prowadzenia działalności konkurencyjnej musi być odniesiony do przedmiotu działalności pracodawcy określonego w przepisach prawa lub w postanowieniach aktów założycielskich, statutów lub umów tworzących dany podmiot prawa. Wobec tego umowa o zakazie konkurencji nie może zawierać postanowień zobowiązujących pracownika, aby nie podejmował działalności, która nie pokrywa się z przedmiotem działalności pracodawcy (tak m.in. wyroki Sądu Najwyższego z 8 maja 2002 r., sygn. akt I PKN 221/01 oraz z 3 grudnia 2008 r., sygn. akt I PK 97/08). W wyroku z 24 października 2006 r. (sygn. akt II PK 39/06) Sąd Najwyższy za działalność konkurencyjną uznał tylko taką aktywność, która przejawia się w tym samym lub takim samym zakresie przedmiotowym co pracodawcy, jest skierowana do tego samego kręgu odbiorców i pokrywa się - chociażby częściowo - z zakresem działalności podstawowej lub ubocznej pracodawcy.

Co ważne, dla istnienia stosunku konkurencyjności wystarczy nawet częściowe pokrywanie się choćby tylko potencjalnych zakresów działalności (tak m.in. SN w wyroku z 6 lutego 2014 r., sygn. akt I PK 179/13). Możliwe jest też odniesienie zakazu konkurencji do działalności dopiero planowanej przez pracodawcę (tak m.in. SN w wyroku z 24 października 2006 r., sygn. akt II PK 39/06).

Z przytoczonych orzeczeń można wnioskować, że zakazanie pracownikowi zajmowania się interesami, których skutki nie odnoszą się (choćby potencjalnie) do tego samego kręgu odbiorców co interesy pracodawcy, w ocenie SN mogłoby być uznane za niedopuszczalne - stanowiłoby bowiem nieuzasadnione ograniczenie swobody w podejmowaniu aktywności zawodowej i zarobkowej.

W pewnych sytuacjach rozszerzenie zakazu konkurencji na działalność spółek z grupy wydaje się jak najbardziej dopuszczalne. Dotyczy to przede wszystkim sytuacji, w których spółka będąca pracodawcą faktycznie wykonuje działalność w obszarach działania innych spółek z grupy albo gdy pracodawca dopiero planuje ekspansję swojej dotychczasowej działalności na obszary, na których działają już inne podmioty z jego grupy kapitałowej.

W świetle przytoczonego orzecznictwa SN problemem może być jednak sytuacja, gdy zakazem konkurencji miałaby zostać objęta działalność, która nie jest konkurencyjna względem samego pracodawcy, ale wyłącznie wobec spółek z grupy. Wówczas należy zwrócić uwagę na główny cel umowy o zakazie konkurencji, jakim jest ochrona interesów ekonomicznych pracodawcy. Mając na uwadze właśnie tę ochronę, w przypadku gdy sytuacja ekonomiczna podmiotu z grupy może mieć dla niego istotne znaczenie (np. warunkować jego własne możliwości zbytu, obniżać wartość posiadanych akcji albo wysokość dywidendy), rozszerzenie zakazu konkurencji na działalność grupy wydaje się w pełni uzasadnione. Wówczas uprawnione powinno być objęcie zakazem również takiej działalności, która nie jest konkurencyjna względem pracodawcy, ale narusza jego interes przez konkurowanie z podmiotem blisko z nim związanym kapitałowo.

Skutkiem wadliwego określenia rodzaju działalności konkurencyjnej, którego zakaz dotyczy, jest nieważność postanowień umowy, z reguły tylko w części (art. 58 par. 1 i 3 kodeksu cywilnego w zw. z art. 300 k.p.). Jeżeli więc zakazem objęto także działalność niezwiązaną z prowadzoną przez pracodawcę, to w tej części jest on nieważny (tak m.in. SN w wyroku z 2 kwietnia 2008 r., sygn. akt II PK 268/07). W praktyce będzie to oznaczać brak możliwości dochodzenia przez pracodawcę przestrzegania przez pracownika zakazu konkurencji w kwestionowanej części i żądania od niego zapłaty odszkodowania (lub zastrzeżonych kar umownych) za jego złamanie.

@RY1@i02/2016/105/i02.2016.105.217000600.802.jpg@RY2@

Julia Walicka-Ostachowska

radca prawny, zespół prawa pracy kancelarii Hogan Lovells

Podstawa prawna

Art. 1011 i 1012 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1502 ze zm.).

Art. 58 par. 1 i 3 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 380 ze zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.