Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Jeden pracownik - kilku przełożonych. Czy da się uniknąć kolizji poleceń?

31 sierpnia 2017

Pracownik zatrudniony na stanowisku informatyka podlega bezpośrednio kierownikowi działu. Dodatkowo jest on zaangażowany w projekt realizowany na rzecz pracodawcy, który jest kierowany przez szefa projektu. Ponadto informatyk jest zaufaną osobą pracodawcy i tylko jemu prezes firmy powierza czynności serwisowe swojego komputera. Oprócz tego pracownik ma dodatkową umowę o pracę jako administrator bezpieczeństwa informacji w tej firmie. Jak uniknąć kolizji w przypadku zbiegu poleceń poszczególnych przełożonych, uwzględniając to, że w danej chwili informatyk może być w bezpośredniej dyspozycji jednego z nich?

Podleganie jednemu przełożonemu powinno być standardem, który pozwala wykluczyć przypadki zbiegu poleceń kilku przełożonych w tym samym czasie. Przepisy nie zabraniają podległości większej liczbie przełożonych. Wymaga to jednak uzgodnienia zasad wydawania poleceń przez każdego z nich, w szczególności określenia kolejności wykonywania poleceń w przypadku ich zbiegu oraz odpowiedzialności pracownika. W przeciwnym razie zatrudniony może mieć uzasadnione wątpliwości co do tego, które z poleceń powinien zrealizować najpierw. To zaś może wyłączać porządkową odpowiedzialność z tytułu nieterminowego wykonania polecenia lub w skrajnych przypadkach odmowy jego realizacji w oczekiwanym terminie.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.