Problemy osobiste nie tłumaczą pijanego pracownika
Silny stres wywołany lękiem przed chorobą nie usprawiedliwia pracy po spożyciu alkoholu - uznał Sąd Najwyższy
Chodziło o kobietę, która się stawiła rano w pracy, ale w trakcie dnia musiała iść na mammografię. Ponieważ zapomniała dowodu osobistego, po drodze na badania wstąpiła do domu. Tam, jak przyznała, wypiła szklankę wina wzmocnionego spirytusem. Tak chciała załagodzić silny stres wywołany obawami o nawrót choroby nowotworowej. Po badaniach wróciła do pracy. Zatrudniony przez jej pracodawcę inspektor bhp został jednak zawiadomiony, że kobieta jest pod wpływem alkoholu. Nakłonił ją więc do wizyty w siedzibie straży miejskiej, gdzie zbadano ją alkomatem. Ponieważ okazało się, że pracownica jest nietrzeźwa, jeszcze tego samego dnia rozwiązano z nią umowę o pracę bez wypowiedzenia - z powodu rażącego naruszenia przez nią obowiązków pracowniczych.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.