Praca zdalna z przymusu? Firmy już ograniczają ryzyko zachorowań
Ze względu na zagrożenie epidemiologiczne przechodzą na nią nie tylko chińskie filie światowych koncernów, lecz także działające w Polsce firmy z kapitałem azjatyckim. Choć – zdaniem prawników – takie rozwiązanie nie zawsze jest dopuszczalne
Wybuch epidemii koronawisrusa zbiegł się w czasie z Chińskim Nowym Rokiem, czyli okresem, kiedy w rodzinnych domach przebywają też pracownicy z Azji pracujący na innych kontynentach. Dlatego gdy zaczęły się ich masowe powroty do pracy, polskie oddziały azjatyckich koncernów wdrożyły działania profilaktyczne. Mowa o sprawdzaniu temperatury przed przystąpieniem do pracy i noszeniu masek, jak w TCL czy Samsungu. Gdy jednak wirus dotarł do Europy, firmy zaostrzyły zasady postępowania. Huawei oraz TCL wprowadziły obowiązek pracy zdalnej. – Wszyscy pracują, ale w biurze jest pusto – przyznaje Marek Maciejewski, dyrektor ds. rozwoju produktu TCL w Europie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.