Zasady zwalniania nauczycieli
Dyrektorzy szkół, którzy poszukują oszczędności i zamierzają zredukować zatrudnienie, powinni do końca maja wręczyć nauczycielom wypowiedzenia umów o pracę.
W tym roku samorządy po raz pierwszy musiały wypłacić nauczycielom tzw. jednorazowy dodatek uzupełniający. Przysługiwał on tym, którzy nie osiągnęli średnich płac zagwarantowanych w ustawie.
Ze względu na mniejszą liczbę uczniów, samorządom wypłacana jest też z budżetu coraz mniejsza subwencja oświatowa. W dodatku gminy mają też niższe od zakładanych wpływy z podatków. Dlatego samorządy, aby uniknąć w kolejnych latach wypłacania wyrównań i zmniejszenia wydatków na oświatę, częściej decydują się na zmniejszenie zatrudnienia.
Samorządy od dziesięciu lat miały obowiązek zapewniania średnich płac. Jednak dopiero w tym roku, po zmianie przepisów, muszą się z tego obowiązku szczegółowo rozliczyć. Zgodnie z art. 30a Karty nauczyciela (KN) każdego roku organ prowadzący szkołę (gmina lub powiat) przeprowadza analizę poniesionych w poprzednim roku kalendarzowym wydatków na wynagrodzenia nauczycieli w odniesieniu do wysokości średnich wynagrodzeń, o których mówi KN, oraz średniorocznej struktury zatrudnienia nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu zawodowego. Szczegółowe zasady ustalania średniorocznej struktury zatrudnienia określa rozporządzenie ministra edukacji narodowej w sprawie sposobu opracowywania sprawozdania z wysokości średnich wynagrodzeń nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu zawodowego.
Wprawdzie dyrektorzy szkół decydują o strukturze zatrudnienia nauczycieli, ale na politykę kadrową w szkołach duży wpływ mają gminy. Zatwierdzają one ostatecznie arkusze organizacyjne szkoły na kolejny rok. W tych arkuszach proponowana jest przez dyrektorów m.in. liczba nauczycieli, którzy będą pracować w kolejnym roku szkolnym.
Gminy wprost zalecają dyrektorom szkół m.in. niezatrudnianie nowych nauczycieli w miejsce odchodzących na emeryturę lub rentę. To jednak również wiąże się z kosztami. Pedagogowi odchodzącemu z pracy gmina musi wypłacić odprawę. Wysokość odprawy emerytalnej zależy od ostatniego miejsca zatrudnienia pedagoga przed przejściem na emeryturę.
Nauczyciel spełniający warunki do niej uprawniające, albo do renty z tytułu niezdolności do pracy, ma prawo do odprawy w wysokości dwumiesięcznego ostatnio pobieranego wynagrodzenia w szkole będącej podstawowym miejscem jego pracy. Z kolei nauczycielowi, który przechodzi na emeryturę, a przepracował w szkole co najmniej 20 lat, przyznaje się odprawę w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia ostatnio pobieranego w szkole będącej podstawowym miejscem jego pracy. Wynagrodzenie będące podstawą tych odpraw oblicza się według zasad obowiązujących przy ustalaniu ekwiwalentu pieniężnego za urlop wypoczynkowy. Trzeba pamiętać, że w razie zbiegu prawa do wspomnianych odpraw emerytalnych przysługuje jedna korzystniejsza.
Innym sposobem na szukanie oszczędności jest łączenie etatów i przyznawanie dodatkowych godzin ponadwymiarowych. Dzięki takiemu rozwiązaniu gminie łatwiej zapewnić nauczycielom wymagane przez KN średnie płace. Należy jednak pamiętać, że przyznawanie dodatkowych zajęć nie może się wiązać ze zwolnieniem innego pedagoga o tych samych kompetencjach, z powodu braku wymaganych zajęć do zapewnienia pensum. Na takim stawisku stanął Sąd Najwyższy w jednym ze swoich ostatnich orzeczeń (sygn. akt. II PK 279/09).
SN przyznał, że zwolnienie nauczyciela może się odbyć, gdy rzeczywiście nie ma możliwości przydzielenia mu odpowiedniej liczby godzin. Przydzielenie zajęć innym nauczycielom w ramach godzin ponadwymiarowych, które mogłyby uzupełnić obowiązkowe pensum zwalnianego, może więc budzić wątpliwości. SN podkreślił, że jeśli taka decyzja dyrektora nie jest uzasadniona szczególnie ważnymi przyczynami, trudno uznać ją za właściwą.
Dyrektorzy mogą szukać również oszczędności w świetlicach. Z praktyki wynika, że zaczęli zlecać zatrudnionym nauczycielom w ramach tzw. dodatkowej godziny opiekę nad dziećmi w świetlicach. W wyniku tego zwalniani mogą być pedagodzy pracujący w świetlicy. Przepisy nie zabraniają także, aby samorządy szukające oszczędności łączyły klasy. W tym zakresie mają się stosować jedynie do zalecenia, aby wielkość klasy I-III nie przekraczała 25 uczniów. W pozostałych klasach nie ma ograniczeń. Przepełnione klasy mogą doprowadzić do redukcji zatrudnienia nauczycieli. Wszystkie te rozwiązania mogą spowodować, że samorządy będą mogły wywiązać się ze swoich obowiązków i zapewnić pedagogom średnie płace zagwarantowane w KN. Należy jednak zauważyć, iż takie posunięcia mogą wpłynąć na obniżenie jakości kształcenia w szkole.
Do końca kwietnia dyrektorzy szkół musieli przesłać do akceptacji samorządom tzw. arkusze organizacyjne dotyczące nowego roku szkolnego. Prognozują tam m.in. liczbę nauczycieli, którzy będą wtedy pracować. Jeśli samorządy zamierzają oszczędzać przez redukcję zatrudnienia, to dyrektorzy do końca maja powinni wręczyć wypowiedzenia przeznaczonym do zwolnienia nauczycielom. Z uwagi na fakt, iż jest on zatrudniany na czas określony trwający dziewięć miesięcy, nie ma większego problemu ze zwolnieniem stażysty. Na umowę o pracę są też zatrudnieni nauczyciele kontraktowi. Ci jednak mają umowy na czas nieokreślony. Ich zwolnienie musi być w pełni uzasadnione przez dyrektora. Z punktu ekonomicznego samorządy nie powinny zwalniać nauczycieli z najniższymi stopniami awansu, bo ich pensje są znacznie niższe od pozostałych. Z kolei trudno jest zwolnić nauczyciela, który jest już zatrudniony na podstawie mianowania. Można tego dokonać w ściśle określonych przypadkach, na przykład rozwiązania stosunku pracy w związku z całkowitą lub częściową likwidacją szkoły albo w przypadku zmian organizacyjnych powodujących zmniejszenie liczby oddziałów w szkole lub zmian planu nauczania uniemożliwiających dalsze zatrudnianie nauczyciela w pełnym wymiarze zajęć. W takich okolicznościach nauczycielowi mianowanemu przysługuje odprawa w wysokości sześciomiesięcznego wynagrodzenia zasadniczego. Dodatkowo, w wymienionych przypadkach, nauczyciel zatrudniony na podstawie umowy o pracę ma prawo do świadczeń określonych w przepisach o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników, czyli w przepisach o tzw. zwolnieniach grupowych. Stosunek pracy z nauczycielem mianowanym ulega rozwiązaniu:
● na wniosek nauczyciela;
● w razie czasowej niezdolności nauczyciela do pracy spowodowanej chorobą;
● w wyniku orzeczenia wydanego przez lekarza o niezdolności nauczyciela do pracy;
● w sytuacji ukończenia przez nauczyciela 65 lat życia;
● w razie uzyskania negatywnej oceny pracy.
W niektórych z tych przypadków rozwiązanie stosunku pracy wiąże się z wypłatą odprawy. Nauczycielowi, który przestaje pracować ze względu na orzeczenie lekarskie stwierdzające o niezdolności do dotychczasowej pracy, przyznaje się odprawę pieniężną w wysokości jednomiesięcznego wynagrodzenia zasadniczego ostatnio pobieranego w czasie trwania stosunku pracy za każdy pełny rok pracy na stanowisku nauczyciela. Odprawa nie może przekroczyć sześciomiesięcznego wynagrodzenia zasadniczego.
Po rozwiązaniu stosunku pracy pracodawca wypłaca nauczycielowi odprawę w wysokości miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego za każdy pełny rok pracy.
Wysokość odpraw może być wypłacona do:
3-miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego, jeżeli okres pracy nauczycielskiej nie przekroczył 10 lat,
● 6-miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego, jeżeli okres pracy nauczycielskiej przekroczył 10 lat.
Artur Radwan
artur.radwan@infor.pl
Art. 6a, art. 20, art. 23, art. 27 ustawy z 26 stycznia 1982 r. Karta nauczyciela (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 97, poz. 674, z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu