Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Problemy finansowe to za mało, aby obniżyć pensje lekarzy

29 czerwca 2018

Dyrektor szpitala nie może bez kryteriów wybrać tylko niektórych lekarzy do obniżenia pensji lub zwolnienia. Narazi się na zarzut dyskryminacji i wysokie odszkodowania.

Szpitale z powodu trudnej sytuacji szukają oszczędności. Ich dyrektorzy opracowane plany naprawcze wdrażają pospiesznie i bez odpowiedniego przygotowania. W efekcie w pierwszej kolejności decydują się na ograniczenie liczby pracowników lub zmieniają warunki pracy i płacy.

Z tego ostatniego rozwiązania skorzystał dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Tychach, który na początku roku wręczył kilkunastu lekarzom wypowiedzenia zmieniające, które prowadziły do obniżenia im wynagrodzenia. Ci nie przyjęli zaproponowanych warunków i odwołali się do sądu I instancji.

Sąd uznał, że trudna sytuacja finansowa nie usprawiedliwia dyskryminowania pracowników. Dodał, że dyrektor powinien przed dokonaniem wypowiedzeń zmieniających części lekarzy określić kryteria ich doboru. W efekcie sąd orzekł o przywróceniu ich na dotychczasowych warunkach do pracy. To jeszcze nie koniec kłopotów dyrektora szpitala.

Lekarze zamierzają złożyć pozew w postępowaniu cywilnym o odszkodowanie z tytułu stwierdzenia przez sąd pracy dyskryminacji pracowniczej.

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy (OZZL) wskazuje, że tego typu nadużyć będzie coraz więcej. Innymi praktykami dyrektorów jest rezygnowanie z kryteriów i np. zlecanie ordynatorom oddziałów wytypowania lekarzy, którym trzeba obniżyć wynagrodzenie, zwolnić ich lub zaproponować im przejście na kontrakty.

- Ordynator nie jest kompetentny do działania w imieniu pracodawcy w tym zakresie, powinien wręcz odmówić wykonania takiego polecenia - mówi Czesław Miś, pełnomocnik ds. czasu pracy lekarzy z OZZL.

Prawnicy wskazują, że obniżenie pensji lekarza musi wynikać z konkretnej przyczyny.

- Najprostszym rozwiązaniem jest obniżenie pensji wszystkim lekarzom ze względu na trudną sytuację finansową - mówi dr Robert Tarnacki, radca prawny.

Tłumaczy, że można też części np. obniżyć wynagrodzenia, jeśli jednocześnie zmniejszy się zakres ich obowiązków.

artur.radwan@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.