Pracodawcy zamykają firmy i unikają kontroli
Przedsiębiorcy zalegający z pensjami wyrejestrowują działalność i zwalniają pracowników. Inspektor pracy nie może nakazać wypłaty
Firmy, w tym przede wszystkim małe, znalazły kolejny sposób na uniknięcie lub opóźnienie wypłaty zaległej płacy czy wydawania świadectw pracy. Jeśli znajdują się w trudnej sytuacji finansowej, nie płacą w terminie i nie mają perspektyw na wyjście z kryzysu, z dnia na dzień zwalniają pracowników i wyrejestrowują prowadzoną dotychczas działalność. Wtedy nie są już ani pracodawcami, ani przedsiębiorcami, więc Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) nie może ich skontrolować. Nie grozi im zatem, że inspektor pracy np. wyda nakaz wypłaty wynagrodzenia. Oczywiście zwolnieni pracownicy mogą złożyć pozew do sądu, ale to znacznie wydłuża procedurę odzyskiwania pensji. Pracodawcy liczą też, że część osób, która słabo zna swoje uprawnienia i obawia się postępowania sądowego, w ogóle ich nie zaskarży i daruje im długi.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.