Dziennik Gazeta Prawana logo

Czynności kierownika USC bez wykształcenia są ważne

11 grudnia 2014

Zagadnienie uzupełnienia wykształcenia przez kierownika Urzędu Stanu Cywilnego (USC) budzi wątpliwości. Było też niedawno komentowane na łamach tygodnika Kadry i Płace w artykule Marcina Nagórka "Kierownika USC bez wyższego wykształcenia nie zawsze wolno zwolnić" (DGP nr 216/2014). Autor słusznie zauważa, aby w pierwszej kolejności negocjować z takim pracownikiem porozumienie, w efekcie którego przeniesie się go na inne stanowisko. Mylny natomiast jest pogląd, jakoby w przypadku braku porozumienia nie można było wypowiedzieć kierownikowi USC lub jego zastępcy umowy o pracę albo dokonać wypowiedzenia zmieniającego.

Zgodnie z art. 6a ust. 1 pkt 1-3 ustawy z 29 września 1986 r. - Prawo o aktach stanu cywilnego (t.j. Dz.U. z 2011 r., nr 212, poz. 1264, dalej: p.a.s.c.) wprowadzono wymóg wykształcenia, podobnie jak w art. 6 ust. 1 pkt 1-2 i ust. 3 pkt 2-3 ustawy z 21 listopada 2008 r. - o pracownikach samorządowych (t.j. Dz.U. z 2014 r., poz. 1202, dalej: u.p.s.). W obu ustawach jest mowa o wykształceniu wyższym pierwszego lub drugiego stopnia w rozumieniu przepisów ustawy z 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 572 ze zm.).

W obecnym stanie prawnym na stanowisku kierownika USC lub jego zastępcy może być zatrudniona osoba posiadająca tytuł magistra na studiach prawniczych lub administracyjnych albo ukończenie podyplomowych studiów administracyjnych. Osobom zatrudnionym w dniu wejścia w życie noweli p.a.s.c. z 2008 r. na stanowisku kierownika USC lub jego zastępcy bez wymaganego wykształcenia ustawodawca dał możliwość, w okresie przejściowym, tj. od 29 października 2008 r. do 29 października 2014 r. uzupełnienia wykształcenia.

Kierownik USC i jego zastępca posiadają status pracowników samorządowych, a zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 3 u.p.s. pracownikiem samorządowym może być osoba, która posiada kwalifikacje zawodowe wymagane do wykonywania pracy na określonym stanowisku. Najwyższe wymagania są stawiane przed pracownikami samorządowymi zatrudnionymi na kierowniczym stanowisku urzędniczym określone w art. 6 ust. 4 pkt 1-2 u.p.s, a takim jest kierownik USC i jego zastępca. Jednak przywołane przepisy mają charakter lex generali do wymagań, jakie określa art. 6a ust. 1 pkt 1-6 p.a.s.c. Niespełnienie tych wymagań pozbawia więc kierownika USC lub jego zastępcy możliwości piastowania funkcji od 30 października 2014 r.

Ustawodawca nie określił jednak, czy w takim przypadku stosunek pracy kierownika USC lub jego zastępcy wygasa, czy ulega rozwiązaniu. Dlatego brak odpowiedniego wykształcenia przez osoby sprawujące funkcje kierownika USC lub jego zastępcy nie powoduje z mocy prawa wygaśnięcia stosunku pracy 30 października 2014 r. czy też jego rozwiązania. Sama ustawa o pracownikach samorządowych nie jest kompleksowa, dlatego jej art. 43 wprost odsyła do norm kodeksu pracy.

Trzeba wyraźnie podkreślić, że na gruncie ustaw: p.a.s.c. i u.p.s., jeżeli kierownik USC lub jego zastępca nie spełnili ustawowych wymagań w odniesieniu do wykształcenia, a po 29 października 2014 r. nadal są zatrudnieni na tym stanowisku, to nie posiadają wymaganych ustawowo kwalifikacji do piastowania tych funkcji. Artykuł 6a p.a.s.c. określa kwalifikacje na danym stanowisku, a nie kwalifikacje w ogólności. Tak więc słusznym jest stanowisko, aby w pierwszej kolejności negocjować z pracownikiem porozumienie, w efekcie którego przeniesie się go na inne stanowisko. A w razie braku porozumienia można złożyć wypowiedzenie zmieniające.

Takie wypowiedzenie może być także dokonane w odniesieniu do osoby będącej w wieku przedemerytalnym, o którym mowa w art. 39 k.p. Marcin Nagórek w swoim artykule słusznie podniósł, że pracodawca ma ograniczone prawo do rozwiązania umowy o pracę za wypowiedzeniem z pracownikiem, któremu brakuje nie więcej niż 4 lata do osiągnięcia wieku emerytalnego, jeżeli okres zatrudnienia umożliwia mu uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem tego wieku.

Zakaz ten jest uchylony w art. 40, 411 par. 1 k.p., a także w art. 43 pkt 2. Pracodawca może wypowiedzieć warunki pracy lub płacy pracownikowi, o którym mowa w art. 39 k.p., jeżeli wypowiedzenie stało się konieczne ze względu na wprowadzenie nowych zasad wynagradzania dotyczących ogółu pracowników zatrudnionych u danego pracodawcy lub tej ich grupy, do której pracownik należy, oraz stwierdzoną orzeczeniem lekarskim utratę zdolności do wykonywania dotychczasowej pracy albo niezawinioną przez pracownika utratę uprawnień koniecznych do jej wykonywania. Jeżeli więc kierownik USC lub jego zastępca, będąc w wieku przedemerytalnym, nie uzupełnili wymaganego ustawą nowelizującą p.a.s.c. z 2008 r. wykształcenia, to wraz z upływem okresu przejściowego zawartego w tej ustawie utracili uprawnienia konieczne do zajmowania tego stanowiska, o którym mowa w art. 43 pkt 2 k.p. oraz art. 6 ust. 1 pkt 3 u.p.s. W związku z tym nieuzasadnione jest twierdzenie, że "nie doszło do niezawinionej utraty uprawnień do jej wykonywania, skoro pracownik [tj. kierownik USC ] nawet nie nabył żadnych uprawnień".

Niezależnie, czy mamy do czynienia z kierownikiem USC lub jego zastępcą w wieku emerytalnym, czy też nie, można w tym zakresie zastosować przepisy odnoszące się do wypowiedzenia zmieniającego. Takie stanowisko zajął SN w wyroku z 6 października 1998 r. sygn. akt I PKN 368/98 (OSNAPiUS 1999/21/685), stwierdzając, że "utrata uprawnień do wykonywania zawodu uzasadnia dokonanie przez pracodawcę wypowiedzenia warunków pracy i płacy. Pracodawca nie ma obowiązku dbania o przystąpienie pracownika we właściwym czasie do egzaminów koniecznych do wykonywania dotychczasowej pracy".

Wydaje się niczym nieuzasadnione dokonywanie definitywnego wypowiedzenia umowy o pracę przez pracodawcę kierownikowi USC lub jego zastępcy bez uzupełnionego wykształcenia, a mającego doświadczenie w pracy w urzędzie. A tym bardziej niedopuszczalne jest sięganie w tym zakresie do art. 52 par. 1 k.p., i to nie dlatego, że nie możemy mówić o utracie uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku, ale że nie ma w tym przypadku mowy o zawinionej utracie uprawnień, która powinna być stwierdzona przez właściwy organ (tj. sąd lub komisję dyscyplinarną).

Wadliwość w zatrudnieniu kierownika USC lub jego zastępcy w przedmiotowym zakresie powinna skutkować wypowiedzeniem zmieniającym bądź w ostateczności definitywnym wypowiedzeniem umowy o pracę, ale w żadnym razie nie powoduje nieważności czynności z zakresu rejestracji stanu cywilnego. Nie ma bowiem przepisu, który pozwalałby uznać czynności dokonane przez kierownika USC lub jego zastępcę, nieposiadających wykształcenia określonego w art. 6a ust. 1 pkt 5 p.a.s.c., za nieważne.

@RY1@i02/2014/240/i02.2014.240.217000200.802.jpg@RY2@

Piotr Skubiszewski aplikant radcowski

Piotr Skubiszewski

aplikant radcowski

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.