Listonoszowi ciąży torba i odpowiedzialność za mienie
PROBLEM:
OPINIE EKSPERTÓW
@RY1@i02/2014/225/i02.2014.225.217000200.804.jpg@RY2@
Monika Krzyszkowska-Dąbrowska radca prawny, Kancelaria Sołtysiński, Kawecki & Szlęzak
Kwestia odpowiedzialności materialnej listonoszy nie jest jednoznaczna. Mówiąc o odpowiedzialności materialnej za mienie powierzone, najpierw należy ustalić jego prawidłowe powierzenie. Chodzi tutaj o zgodę pracownika na przyjęcie mienia oraz ustalenie stanu inwentaryzacyjnego (tj. ilości i jakości), tak aby pracownik mógł się z powierzonego mienia rozliczyć. Ponieważ sposób powierzenia mienia (a w szczególności wymóg formy pisemnej) nie jest wskazany prawem, niejednokrotnie wypowiadał się na ten temat Sąd Najwyższy. W niektórych przypadkach zgoda na przyjęcie powierzonego mienia wyprowadzana zostaje z rodzaju pracy, opisu stanowiska, które pracownik zajmuje. Z punktu widzenia dowodowego, jak również zabezpieczenia interesów pracodawcy i pracownika, zaleca się stosowanie protokołu zdawczo-odbiorczego oraz dodatkowej indywidualnej umowy z pracownikiem o powierzeniu mienia. Można założyć, że w przypadku listonoszy przyjęto, iż z charakteru pracy, jaką wykonują, wynika dorozumiana zgoda na przyjęcie powierzonego mienia.
Poza prawidłowym powierzeniem mienia istotne także jest jego właściwe zabezpieczenie przez pracodawcę (tj. stworzenie warunków umożliwiających dopilnowanie tego mienia przez pracownika). Jeśli odniesie się to do sytuacji listonosza, który przykładowo porusza się z walizką w zatłoczonym pociągu i mimo wykazania należytej staranności część przesyłek zagubi, to wydaje się, że mógłby on starać się uwolnić od odpowiedzialności za powstałą szkodę. Powinien powołać się na to, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych, ponieważ pracodawca nieprawidłowo zabezpieczył powierzone mienie. A stałoby się inaczej, gdyby np. wyposażył listonosza w podręczny sejf.
Nie można jednak przesądzić tego jednoznacznie. Wszystko bowiem zależy od okoliczności faktycznych konkretnego przypadku.
@RY1@i02/2014/225/i02.2014.225.217000200.805.jpg@RY2@
Katarzyna Dulewicz radca prawny i partner w kancelarii CMS
Zasady odpowiedzialności listonosza są dość przejrzyste i nie budzą wielu kontrowersji. W tej sprawie należy rozróżnić dwa przypadki - powstanie niedoboru na skutek przestępstwa, np. kradzieży, i na skutek zaniedbań pracodawcy.
W przypadku kradzieży listonosz może stosunkowo łatwo uwolnić się od odpowiedzialności za powierzone mienie. Wystarczy, że zgłosi kradzież na policję, a postępowanie wyjaśniające wykaże, iż listonosz mówi prawdę. Listonosz nie musi dodatkowo wykazywać, że poczta nieodpowiednio zabezpieczyła powierzone przesyłki. Trudno też wyobrazić sobie, aby każdy listonosz korzystał np. z samochodu służbowego. Nawet w takim przypadku może przecież dojść do kradzieży samochodu. Zasady uwolnienia się od odpowiedzialności będą wówczas takie same.
Kwestia odpowiedniego zabezpieczenia przez pocztę powierzonego mienia dotyczy raczej innych przypadków. Chodzi o sytuacje, w których poczta np. umożliwia dostęp do torby listonosza innym pracownikom lub osobom nieuprawnionym. W takiej sytuacji listonosz może się obronić argumentem, że do niedoboru doszło na skutek zaniedbań pracodawcy.
@RY1@i02/2014/225/i02.2014.225.217000200.806.jpg@RY2@
Piotr Saugut przewodniczący Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Listonoszy Poczty Polskiej
NSZZ Listonoszy Poczty Polskiej postuluje podwyżkę stawki za przejechanie 1 km w związku z używaniem prywatnego pojazdu do celów służbowych. Obecnie jej maksymalna wysokość została określona w rozporządzeniu ministra infrastruktury z 25 marca 2002 r. (Dz.U. nr 27, poz. 271 ze zm.) i wynosi dla samochodu osobowego o pojemności skokowej silnika do 900 cm3 - 0,5214 zł, a o pojemności skokowej silnika powyżej 900 cm3 - 0,8358 zł. Stawki te były waloryzowane ostatnio 14 listopada 2007 r., a od tego roku cena paliwa wzrosła o kilkanaście procent. Poczta Polska stosuje stawki maksymalne, jednak są one stanowczo za niskie. W praktyce listonosze ponoszą dużo wyższe koszty przejazdów, w konsekwencji w dużej części finansują je z własnych środków.
Realizacja przez Pocztę wyższych zwrotów niż przewidziane w rozporządzaniu spowoduje obowiązek zapłacenia przez pracowników PIT oraz większe obciążenie podatkowe po stronie pracodawcy. Zwolniony z PIT jest bowiem zwrot kosztów poniesionych przez pracownika do wysokości nieprzekraczającej kwoty ustalonej w rozporządzeniu. W efekcie wielu listonoszy wypowiadało umowy o użyczenie samochodu prywatnego do celów służbowych. Choć Ministerstwo Infrastruktury po przeprowadzonej analizie przyznało, że koszty eksploatacji niektórych marek samochodów w przeliczeniu na 1 km są wyższe od tych określonych w rozporządzeniu, to jednak do tej pory stawki nie zostały zmienione.
K.D.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.