Będą problemy z przerwami w pracy ciężarnych
W każdej godzinie dniówki ciężarna kobieta ma pracować przy ekranie komputera maksymalnie przez 50 minut. Po tym czasie trzeba będzie jej udzielić 10-minutowej przerwy. Tak zakłada rozporządzenie w sprawie wykazu prac uciążliwych, niebezpiecznych lub szkodliwych dla zdrowia kobiet w ciąży i kobiet karmiących dziecko piersią, które czeka na ogłoszenie. Ma ono wejść w życie 1 maja 2017 r. Już teraz pracodawcy sygnalizują jednak wątpliwości związane z realizacją nowego obowiązku. Pracodawcy RP zwrócili uwagę, że nie jest jasne, w jaki sposób ma być weryfikowane przestrzeganie zasad udzielania przerw. Ma to istotne znaczenie, bo to właśnie pracodawca odpowiada za ewentualne wykroczenie związane z naruszeniem przepisów o czasie pracy (art. 281 pkt 5 k.p.; za ewentualne łamanie prawa grozi mu grzywna do 30 tys. zł). W razie kontroli Państwowej Inspekcji Pracy zatrudniający będzie musiał udowodnić, że udziela przerw zgodnie z przepisami. Tymczasem dopilnowanie, aby ciężarna odpoczywała 10 minut w każdej godzinie, jest trudne.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.