Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Nieszczelna ochrona sygnalistów

20 stycznia 2022
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Przepisy w sprawie zgłaszania naruszeń prawa mogą rozszerzyć wymóg uzasadniania zwolnień. Zarazem nie uchronią sygnalistów przed - choćby okresową - utratą pracy i źródła zarobkowania

Projektowane regulacje dotyczące ochrony osób zgłaszających naruszenia prawa krytycznie oceniają i związkowcy, i pracodawcy, choć oczywiście z różnych powodów. Ci pierwsi obawiają się konieczności uzasadniania zwolnień m.in. zleceniobiorców i samozatrudnionych, którzy zgłosili przypadki łamania przepisów. A to oznacza, że umowy cywilnoprawne coraz bardziej będą przypominać etat. Związkowcy z kolei podkreślają, że ochrona przed utratą pracy w praktyce jest ograniczona, skoro samo zwolnienie będzie skuteczne, a sygnalista może jedynie odwołać się od niego do sądu. Tym bardziej że postępowania sądowe - zwłaszcza w dużych miastach - trwają nawet kilka lat.

Zdaniem związków projektowane przepisy nie realizują też w pełni rozwiązań przewidzianych w dyrektywie 2019/1937 z 23 października 2019 r. w sprawie ochrony osób zgłaszających naruszenia prawa Unii (Dz.Urz. L 305/17). A to może się wiązać z zarzutem nieprawidłowej implementacji. Uwagę na to zwraca też Ministerstwo Sprawiedliwości (w swojej opinii do projektu). Zdaniem resortu sygnalistom powinna przysługiwać nie tylko ochrona prawnokarna, lecz także możliwość dochodzenia roszczeń odszkodowawczych na drodze cywilnej.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.