Lotem po roszczenia, czyli niech zarząd płaci
Referendum strajkowe w PLL LOT ma na celu uzyskanie 70 mln zł odszkodowań, które zdaniem SN pracownikom się nie należą
Strajk to straszak. Związki zawodowe, nie tylko w LOT, używają go zawsze wtedy, gdy chcą ugrać dla siebie określone korzyści. Tak jest i tym razem. Do 21 kwietnia w spółce trwa związkowe referendum, badające nastroje wśród załogi. Cel strajku to podważenie decyzji zarządu spółki z 2013 r. definiujących system płacowy w firmie. I to mimo że ich ważność stwierdził niedawno Sąd Najwyższy. Tym samym w praktyce wynik plebiscytu będzie nieistotny, bo nie istnieje przyczyna, dla której strajk może zostać przeprowadzony. To klasyczny przykład protestu dla protestu.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.