Musk zamknie drzwi botom, otworzy propagandzie
Większa tolerancja dla kontrowersyjnych poglądów i kampania przeciwko nieautentycznym kontom wpłyną też na polskich użytkowników Twittera
Pół roku trwało zamieszanie wokół amerykańskiego portalu społecznościowego Twitter. Miliarder Elon Musk w kwietniu kupił większościowy pakiet akcji, a później złożył ofertę wykupu całej platformy. Zarząd spółki próbował obronić się przed przejęciem, ale kiedy wreszcie zaakceptował ofertę i podpisał z Muskiem umowę, ten postanowił się z niej wycofać. Został za to przez kierownictwo Twittera pozwany. Sprawa miała rozpocząć się w październiku. Ostatecznie miliarder zdecydował się załatwić konflikt polubownie i umowy dotrzymać. Wydał w sumie 44 mld dol. W piątek akcje spółki zostały wycofane z nowojorskiej giełdy, a dotychczasowe kierownictwo zwolnione. Musk wydał krótkie oświadczenie, w którym napisał, że kupił Twittera, bo „to ważne dla przyszłości cywilizacji”.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.