Znowu wpadka z iPhone’em
Historia lubi się powtarzać, o czym przekonuje się koncern Apple. Portal CNET podał, że piąta wersja iPone’a, który dopiero ma się ukazać na rynku, została pozostawiona przez pracownika w jednym z pubów w San Francisco. Do zdarzenia miało dojść w lipcu. Firma udało się namierzyć urządzenie w jednym z domów w SF. Na wniosek Apple’a policja przeszukała mieszkanie dwudziestolatka, ale nie znalazła w nim iPhone’a.
Podobna historia przydarzyła się koncernowi, gdy wprowadzał na rynek czwartą generację swojego telefonu. Urządzenie także zostało pozostawione w barze, zabrane przez przypadkową osobę, która następnie sprzedała prototyp za 1,5 tys. dol. portalowi Gizmodo. Ten rozebrał go na części i pokazał światu jeszcze przed oficjalną premierą urządzenia.
oprac. pc
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.