Dziennik Gazeta Prawana logo

Social learning, czyli jak można zarobić na edukacji w internecie

3 lipca 2018

Dobrze zorganizowane e-platformy utrzymują się z tego, co wyciągną z uczniowskich kieszeni

Jeszcze niedawno e-nauka polegała głównie na wymienianiu się notatkami i gotowcami w sieci. Teraz przyszedł czas na profesjonalistów. - Uczniowie zaczynają korzystać z naszej oferty gdzieś w VI klasie podstawówki i zostają do końca edukacji. Nasz portal ma 3,5-4,5 mln użytkowników - chwali się Michał Borkowski z Brainly.com. Na polskim rynku prowadzi serwis Zadane.pl. Podobne portale Brainly.com ma w sześciu krajach i rozwijają się one tak prężnie, że pod koniec ubiegłego roku firma dostała na rozwój 500 tys. dol. od niemieckiego funduszu inwestycyjnego Point Nine Capital.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.