Będą rekordowe inwestycje w produkcję chipów
Amerykanie robią wszystko, by to ich kraj najwięcej zyskał na polockdownowym popycie na elektronikę, AGD i samochody
Amerykański Intel poinformował, że wybuduje w Ohio wartą ponad 20 mld dol. fabrykę półprzewodników, która ruszy w ciągu najbliższych czterech lat. A to dopiero początek – jak zapowiedziano, aspiracją spółki jest budowa całego kompleksu produkcyjnego. Nakłady na ten projekt mają łącznie przekroczyć 100 mld dol. Osiem położonych obok siebie zakładów stanie się największą inwestycją w historii stanu, a także największą bazą produkcyjną półprzewodników na świecie. Projekt ma pomóc odzyskać Intelowi miejsce na szczycie wśród producentów części. Na tle największych rywali to właśnie amerykański koncern dotychczas najmniej skorzystał na chipowym boomie. Według firmy analitycznej Gartner, pomimo ogromnego zapotrzebowania na rynku, firma w ubiegłym roku poprawiła swoją sprzedaż zaledwie o 0,5 proc., podczas gdy jej główny rywal, południowokoreański Samsung, zwiększył podaż o prawie 32 proc. Łącznie przychody branży osiągnęły 584 mld dol. – o jedną czwartą więcej niż rok wcześniej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.