2021 bez suszy? To możliwe
Prognozy hydrologiczne są na razie optymistyczne, ale rolnicy zachowują ostrożność
Śnieżna zima przyniosła efekty i – przynajmniej chwilowo – nic nie zapowiada, by w tym roku, tak jak w latach poprzednich groziła Polsce susza na wielką skalę. Deficyty wodne częściowo uzupełniła już stosunkowo deszczowa zeszłoroczna jesień. Ważne z punktu widzenia sytuacji hydrologicznej był też powolny przebieg topnienia pokrywy śniegowej. Korzystny bilans wodny potwierdzają ostatnie pomiary Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Wynika z nich, że pomiędzy 28 a 100 cm głębokości gleby niemal w całym kraju mieszczą się w normach wilgotności. Także wiosną – jak wynika z długoterminowej prognozy instytutu na maj – można spodziewać się stosunkowo częstych opadów. Odbudował się także stan wód podziemnych, który IMGW ocenia jako bezpieczny – problemy w zaopatrzeniu w wodę mają występować w najbliższych miesiącach tylko lokalnie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.